Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Przechera

Użytkownicy
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Przechera

  1. W tym pudełku Nie było jej Ani jego nie było Kiedyś dawno temu Jak miałam kiść społecznego przymusu Robiłam rzeczy z rozpędu Przymus niewystarczający Na skalę niechęci Dał pusty oszczędny świat Na miarę gładkiej kartki Chcącej nic poza jednym Smutnym Została z możliwością Brakiem Chęci Miałam taką marmoladę Mieszankę szczęścia na własne życzenie Niepojęte Wiedząc już o tym on Ale do tej pory nie wiem czemu Wczepia się i oczekuje
  2. Wynieś go przed próg Przenieś na lewą stronę Ja nie mam nawet drukarki Obrysuj mnie czerwoną kredką i nie będę mieć pretensji. Obrysuj kształt ekspansji przełamania folią przykryj Zlepili te kable nie tak jak trzeba.
  3. @Dag dzięki, bardzo mi miło
  4. @Antosiek Szyszka widzę taką nieudosłownioną jakość. Dobre
  5. @Sylwester_Lasota piękny i uspokajający w tej niepewności
  6. @Sylwester_Lasota faktycznie, dziękuje :)
  7. Chciałeś mnie dogonić Spotkać mnie z powierzchnią Ale nie była tak płaska żebyś mogł trzymać jedną ręką Wyrwał się wytwór kądzieli Z castoramy Trzymany na okazje Ochraniacz przed piaskiem na oczy Dwudniowe rajstopy Nikt nie umie ich ściągnąć jeśli ich nie nosił. Chyba zbyt krótko pod złym Kątem Ewentualnie osocze tez się nada Nikt się już nie rusza Zapalniczka w kieszeni chyba się rozlała.
  8. Przechera

    Gwał

    Bez problemów które wyjechały za dwudziestym pierwszym razem nagle Z lodem z zamrażarki i mieszkania bez pralki Przedtem byłam wyrwaną klamką Nie budzi mnie już ślusarz ani strecz radiowy Nie ma drugiego człowieka z klamrą na pasie jak paragon rozmoczony łzami nie moimi Ide najprościej mątwą korytarzy z sufitem w gwiazdy z asfaltu To za grube dziecko na taką huśtawkę a ja nadal nie wiem Gdzie jego matka Nie poczuje już miernej szmatki zawsze w kant złożonej bo nie w moim Zamiarze już za ciemnym na to czarne od proszku życie którego chyba już nie mam Ale poczekam i wyniszcze małmazję jeszce bardziej Umiem Dam jej wina i nakarmię tytoniem Zwinę ją w mocz i kurz Tego który jeszce żyje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...