Bo się nie boję żmij, hien, sępów, piranii i meduz, także: pasożytów, całe życie byłem wykorzystywany i całe życie musiałem walczyć o przetrwanie - w zasadzie nikomu nie ufam, otóż to: na moje zaufanie trzeba zapracować i zasłużyć, dodam: nie mam krótkiej pamięci i nie zapominam i nie wybaczam - wybaczanie jest słabością, kończąc: najpierw trzeba naprawić wyrządzone krzywdy, proste i logiczne?
Łukasz Jasiński