Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

mloda_dusza

Użytkownicy
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mloda_dusza

  1. mloda_dusza

    Kameleon

    Jak Kameleon mój przyjacielu barwy przyodziewasz. Gdzie nie pójdziesz twoja szata z tłem się zlewa. Niby identyczny, a to cię właśnie wyróżnia. Te same postawy moralne, zwroty, gesty, a nawet krój skarpetek, lecz tak zaaplikowane, żeby nie oskarżyli o kalkę - z przebrzydłą precyzją. Oczy zahipnotyzowane, serca już kupione, wiele nowych wrót otwartych. Sami ci drogę wskażą bo zaufanie to niebezpieczna broń. Litość i współczucie dla tych co przeceniają dobra materialne. Ani krzty ciebie w tobie, jedyna unikalna cecha - naśladownictwo. Po rozmaitych socjetach i kręgach sidła zarzuciłeś A kto w nie wpadł - jego godność splugawiłeś Chociaż nie są ze Sztokholmu to mają te syndromy Ja przed twym urokiem się ochronię Gdy nadejdzie czas... Spotkamy się, Kameleonie...
  2. @Marianna_ Hmm, nie miałem żadnego konkretnego zamysłu ani celu pisząc to. Miałem ochotę wyrazić to co czuję, a ten tekst wydał mi się na tyle udany, że go opublikowałem ;)
  3. Przez te wszystkie lata w swojej głowie, Najlepszym stałem się pisarzem. To czego nie było i co miało być, Wszystko skompane w fantazji sobie ułożyłem Resztę cierpienia, lęku i żalu, Wszystko co w tym świecie niedobre - Odrzuciłem. Tyle zła nie przyjmie serce, nie mówiąc o głowie. Dlatego następne łzy nie będą wylane przeze mnie, a ludzi na moim grobie. Ile ubyło i ile zostało - bez znaczenia. Na koniec tyle samo mamy do powiedzenia. Czasem ktoś próbuje coś od siebie do mnie wtrącić Może z wewnętrznego przymusu, a może troski? Postawy nie zmieniam - to zwykłe błachostki.. Kiedyś chciałem gdzieś przynależeć, Dzisiaj w te stadne zwyczaje nie wierzę. Chciałem mnóstwo spokoju i dużo uwagi, Oddałem się aż nadto obojgu. Eksplodowało w mojej duszy jak dynamit. W samotności joint się pali - leci wielka chmura.. Niby żywy a czuję się jakbym umarł...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...