Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bogdan Tęcza

Użytkownicy
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

20

O Bogdan Tęcza

  • Urodziny 29.04.1967

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Aktualizacja statusu

Zobacz wszystkie aktualizacje Bogdan Tęcza

  1. NA UWIĘZI SZKŁA

     

    Butelka – kula, co wspiera chore ludzkie

    kończyny, gdy brak ci leku, by wnętrze

    podnieść z głębokiej ruiny, ona gorycz

    porażek i smutek w ból przelewa, a ty,

    jak latawiec na wietrze, sam pod kopułą

    nieba.

     

    Bez kłótni o wiatr i buntu, płyniesz

    gorzko po szkle,

    pytając, po co, dla kogo wciąż trwasz w

    tej gęstej mgle, nie umiesz już odróżnić,

    co prawdą jest w tej matni, a co

    kolorowym kłamstwem z przeszłości

    ostatniej.

     

    Choć płyn już stracił smak, a jego barwa

    blaknie, wciąż nie wiesz, jak porzucić to,

    czego wnętrze łaknie, jak przestać

    wierzyć w sny, co w głowie szumią

    fałszem i malują marzenia, z każdym

    dniem coraz dalsze.

     

    Choć umiesz wstać na baczność,

    trzymając w ryzach plany, coraz częściej

    przez pustkę myśli bywasz nękany, a

    obcy świat za oknem razi ostrym swym

    blaskiem, gdy na głodzie zrywasz zasłony

    przed samym brzaskiem.

     

    Już wiesz, że sam nie zniszczysz tego

    zimnego szkła, bez wsparcia, którego

    brakowało, gdy wokół trwała mgła, lecz

    ono może roztrzaskać butelkę o kamień

    prawdy, dla tej nadziei warto wstać i żyć

    na twardo, na zawsze.

     

    Bogdan Tęcza®

    9.07.2026

×
×
  • Dodaj nową pozycję...