-
Postów
12 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Aktualizacja statusu
Zobacz wszystkie aktualizacje Bogdan Tęcza
-
NIEMIŁOŚĆ
Możesz mnie nazwać zgorzkniałym
starcem, albo po prostu nikim nazywać,
bo nie rozumiem świata blichtru i
sztuczności, nie potrafię jak rekin w
wodach głupoty pływać.
Dzisiaj zmieniają się priorytety, nowe
święta kochania siebie, tylko pytanie
jakiego, tego, co potrafi dzielić się
miłością i ją chronić przed bólem, czy
narcyza z lustra w odbiciu zadufanego.
Bo miłość to nie zabawka na chwilę,
raczej nieprzewidywalny granat z drżącą
zawleczką w ręce, potrafi przez swą moc
chronić, życie i uczucia kochanego, lub
rozszarpać nieświadome, naiwne serce.
Trans kolorowy świat złudzeń, łapie w
sieci niewinne umysły pokolenia,
przekreślając wartości pokoleń, mamiąc,
że inność to lepszy świat, że natura to
mit i płaska jest ziemia.
Tylko my jak zbędne kłody dryfujemy w
oceanie europejskiej głupoty, mając w
pamięci niegdyś normalny świat i miłość
bez świąt nakazanych, co za nami minęło,
lecz co po nas na potem.
Bogdan Tęcza-wiersze®
14.02.2026.