-
Postów
7 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Aktualizacja statusu
Zobacz wszystkie aktualizacje Bogdan Tęcza
-
NIE CZEKAJ
Nie czekaj na mnie, nie musisz, niech
gorzka kawa wystygnie na twoim
stoliku, jej smak jest tak ciemny jak
źrenice twych oczu z goryczą
bezimienną, co burzyły mój spokój.
Już nigdy na mnie nie czekaj, nie
przyjdę jak zawsze z różą, co pod
twym spojrzeniem umiera, nie chcę
czuć lodowych kolców na duszy, nie
jestem trudną zabawką, nie jutro i nie
teraz.
Dawniej w tej kawie była słodycz, a
może mi się tylko zdawało, dziś wlewa
w ciało bezgraniczną gorycz, a
jednostronne uczucie nigdy jej nie
przełamało.
Nie czekaj na moją naiwność, co
umierała wraz z różą cierpliwie
powoli, opierając się wymyślonym
burzom, które rwały serce i deptały
powoli.
Dziś ostatni jego skrawek jest wolny,
jak płatek polnego maku się budzi do
życia, już nie możesz go otruć
przelanej przez gorycz kawą, już jest
nie do zdobycia.
Bogdan Tęcza