-
Postów
4 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Aktualizacja statusu
Zobacz wszystkie aktualizacje Bogdan Tęcza
-
PRZEKORNIE
Choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie
ulęknę, bo ty jesteś ze mną, te słowa
dźwięczą wciąż w głowie gdy w zaspach
bezsilności upadam, one wciąż są i dają
mi pewność.
Jest czas gdy dusza rwie się na strzępy, a
serce z bólu pęka, przyklejam uśmiech
do twarzy, gdy ludzkie plemię wyszydza,
zbyt śmiało, ja idę dalej brzegiem swych
myśli, mam wiarę i ufnie przyklękam.
Komputery dziś wytyczają nam drogę,
słuszność wykresów wciąż karząc uparcie
szerzyć, a ja, zanim usiądę z kromką
chleba za stołem, wolę w swoje
staromodne ciche pacierze wierzyć.
Do pierwszych rzędów nigdy mnie nie
ciągnęło, bo z wiatrem we włosach pewnie
dziwnie wyglądam, zamiast krawat
poprawiać nerwowo, wolę z siodła swojej
maszyny, kochane Bieszczady oglądać.
Czasem mówią, żem samotnik i dziwak, że
w moim wieku w złudną godność się ubrać
pasuje, a ja milczę i się w duchu szczerze
uśmiecham, jadę dalej i czasem w swe
wnętrze, kilka kropel wolności tankuję.
Bogdan Tęcza®
,, 1 zw. Psalm 23 Pisma Świętego..''