Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kwak10

Użytkownicy
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kwak10

  1. Jesteśmy sami. Popadamy ze skrajności w skrajność Gdy przychodzi radość Boimy się ze zniknie w przestrzeni Tak jak to wszystko pojawia się i znika. Ta ciągła co się ciągnie monotonność Gdy Śpimy,zwiedzamy,kochamy bez uczuć Gdy przychodzi radość ? Śpimy,zwiedzamy,kochamy bez uczuć ? O co w tym wszystkim chodzi ? Od środka nas coś chłodzi Nikt nam nie dogodzi. Jesteśmy młodzi A chcemy śmierci szybkiej jak światło Które porusza się w próżni Jesteśmy od siebie różni A i tak swoje wiemy Ten pociąg do szczęścia znikł albo poprostu się spóźni . Tak jak to wszystko pojawia się i znika... Kwak Piotr
  2. Mam uczucia jakich mało. Jak mi mało bliskich dało... Kwak Piotr
  3. Kwak10

    Z tych cierni...

    Moja głowa zapełniona tysiącami zmartwień. Tak jakby szczęście ktoś odebrał i nie chciał go oddać... Myśli chcą unicestwień. Nie chcą już się tyle przejmować i jak co dnia na same dno upadać... Życie chce nowych postanowień Chce sobie wszytko dobrze poukładać... Wkońcu mówisz: „Pora wstawać” Lecz powracają tysiące tych...burzliwych wspomnień. Już nie możesz tak dalej uciekać Od samego siebie Już nie możesz. Pamiętasz gdy byłeś w niebie ? Teraz ciężko jest Ci się podnieść Bo upadłeś Teraz ciężko jest Ci się zakochać Bo cały komuś... dawniej się oddałeś Teraz ciężko jest Ci zrozumiec Że życie jest syntezą bieli-czerni Nie przejmuj się i idź dalej Przed tobą długa droga uszyta z tych cierni. Nie przejmuj się...z tych cierni. Kwak Piotr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...