Zwykły poród

Autorem wiersza jest Anna Świrszczyńska

Dwadzieścia godzin
wyje jak zwierzę.
Lekarz chce jej pomóc.
Nacina nożyczkami żywe ciało
bez znieczulenia.

Nie zauważa tego.
Zbyt potężna
jest tortura rozstępujących się kości.

Jaki szatan
wymyślił świat.



Czytaj dalej: Samotność