Świat fantastyczny i realistyczny w Opowieści wigilijnej

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

W powieści Charlesa Dickensa „Opowieść wigilijna”, przeplatają się ze sobą dwie płaszczyzny: realistyczna i fantastyczna. Dzięki temu, autor ukazał cuda, które mogą dziać się w czasie Bożego Narodzenia, a jednocześnie stworzył przekonujący obraz społeczeństwa XIX-wiecznego Londynu. Światy się przenikają, Scrooge podróżuje w czasie, żeby zobaczyć prawdziwych ludzi i sytuacje, które rzeczywiście się wydarzyły, właśnie się dzieją lub będą miały miejsce w przyszłości. Odwiedziny duchów wywarły też realny wpływ na życie Scrooge'a. Bohater przeszedł przemianę wewnętrzną i zaczął traktować ludzi z życzliwością i szacunkiem.

Zawiązanie akcji ma charakter realistyczny. Autor przedstawił podstawowe informacje na temat Scrooge'a i opisał jego codzienną rutynę. Ebenezer Scrooge jest bohaterem realistycznym, w prawdziwym świecie z pewnością można znaleźć wielu podobnych do niego ludzi. Bohater był zamożnym właścicielem kantoru, który miał obsesję na punkcie pieniędzy. Robił wszystko, żeby zaoszczędzić i zgromadzić jak największy majątek. Jego pracownik, kancelista Bob Cratchit, otrzymywał bardzo skromną pensję i musiał spędzać cały dzień w nieogrzewanym pomieszczeniu. Realistyczny był również początek mroźnego dnia, poprzedzającego święta. Dickens ukazał prawdziwą naturę Scrooge'a za pośrednictwem jego relacji z innymi. Ebenezer odrzucił zaproszenie swojego sympatycznego siostrzeńca Freda i z niechęcią odnosił się do mężczyzn, proszących o datki z okazji Bożego Narodzenia. Dickens przedstawił w ten sposób bezduszność głównego bohatera, który uważał, że miejsce ubogich jest w przytułkach lub więzieniach. Scrooge pożegnał się z Bobem, który wyprosił u swojego pracodawcy dzień wolny, żeby spędzić święta z rodziną. Następnie, Ebenezer zjadł posiłek w jadłodajni i wrócił do mieszkania. W tym momencie, realistyczne wydarzenia zaczynają ustępować płaszczyźnie fantastycznej. Scrooge miał wrażenie, że widzi twarz swojego zmarłego wspólnika Jakuba Marleya. Początkowo łudził się jednak, że ma przywidzenia.

W końcu, w mieszkaniu Scrooge'a pojawił się duch Jakuba Marleya. Zmarły chciał ostrzec dawnego kolegę przed popełnianiem własnych błędów. Marley musiał wędrować po ziemi, skuty łańcuchami, żeby odpokutować swoje skąpstwo i bezduszność. Dickens stworzył przekonujący wizerunek Jakuba, dzięki któremu czytelnik z łatwością może domyślić się, jakim człowiekiem był zmarły. Marley miał zagniewaną twarz, a jego przezroczyste ciało było skrępowane łańcuchami, do których przymocowano szkatułki z pieniędzmi, sakiewki i księgi rachunkowe. Duch Marleya ma wywoływać u czytelnika strach. Dzięki temu, skłania do refleksji na temat tego, co naprawdę ważne. Za życia, Jakub cenił sobie wyłącznie majątek, podobnie jak Scrooge. Zrozumiał swoje błędy dopiero po śmierci. Postanowił więc ostrzec Scrooge'a, który wciąż miał szansę, żeby zmienić swoje postępowanie. Od momentu pojawienia się ducha, zdarzenia stawały się coraz mniej realistyczne.

Jakub zapowiedział wizytę trzech duchów: Ducha Wigilijnej Przeszłości, Ducha Tegorocznego Bożego Narodzenia i Ducha Przyszłych Wigilii. Ebenezer początkowo nie wierzył, że wizyta Marleya przydarzyła się naprawdę. Słowa zmarłego jednak się sprawdziły, a w domu Scrooge'a pojawiały się kolejne zjawy. Ich odwiedziny oczywiście również są elementem fantastycznym. Scrooge podróżował w czasie, widział przeszłe, tegoroczne i przyszłe święta. Mógł obserwować wydarzenia, ale nikt go nie widział ani nie słyszał. Ebenezer w tajemniczy sposób przemieszczał się między odległymi miejscami. W jednej chwili był w domu swojego kancelisty, aby za chwilę pojawić się w latarni lub na statku. Dzięki temu, Scrooge zobaczył na własne oczy, jak ludzie cieszą się świętami, nawet gdy spędzają je z daleka od domu lub brakuje im pieniędzy na wystawne posiłki. Elementem fantastycznym był również magiczny pył, używany przez Ducha Tegorocznego Bożego Narodzenia. Dzięki niemu, potrawy wyśmienicie smakowały, a ludzie byli dla siebie wyjątkowo uprzejmi. Optymistyczne opisy świątecznego zgiełku przeplatają się jednak z elementami grozy. Scrooge zobaczył również dwoje wynędzniałych dzieci, będących uosobieniem Nędzy i Ciemnoty. W końcu zrozumiał, że ludzie ubodzy bardzo często nie są winni swojej sytuacji, dlatego zasługują na pomoc, a nie izolację od społeczeństwa.

W ostatniej części powieści, Dickens wraca do świata realnego. Przedstawione zostają prawdziwe konsekwencje przemiany wewnętrznej Scrooge'a. Bohater poprawił warunki pracy Boba Cratchita i wsparł jego rodzinę. Zdecydował się również na przekazanie hojnego datku na cele dobroczynne. Scrooge postanowił również zadbać o swoje relacje rodzinne. Zgodził się odwiedzić swojego siostrzeńca Freda. Wizyta duchów przyniosła więc zamierzone skutki. Zjawy nie musiały już nigdy więcej się pojawiać, ponieważ Scrooge zmienił podejście do świata i ludzi.

Świat realistyczny i fantastyczny są w powieści nierozerwalnie ze sobą związane. Nadprzyrodzone wydarzenia wpływają na rzeczywistość. Przemiana duchowa Scrooge'a była spowodowana wizytą duchów, ale przyniosła realne efekty i zmieniła życie prawdziwych ludzi.


Czytaj dalej: Jak wyglądała i przebiegała przemiana Ebenezera Scrooge'a

Komentarze