Chłopcy z Placu Broni - streszczenie

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Powieść węgierskiego pisarza Ferenca Molnára „Chłopcy z Placu Broni” ukazywała się w odcinkach od 1906 roku, w 1907 roku została opublikowana w formie książkowej. Opowiada o zmaganiach dwóch grup chłopców z Budapesztu, walczących o kontrolę nad tytułowym Placem Broni.

Spis treści

Chłopcy z Placu Broni - streszczenie krótkie

Akcja powieści rozgrywa się w marcu 1889 roku w Budapeszcie. Rywalizują ze sobą dwie grupy: chłopcy z Placu Broni i czerwone koszule. Nazwa pierwszej z grup wywodzi się od miejsca ich spotkań - Placu Broni przy ulicy Pawła. Chłopcy noszą czerwono-zielone czapki. Należą do nich Erno Nemeczek, Janosz Boka, Deżo Gereb, Weiss, Czele, Czonakosz, Kolnay, Barabasz i Rychter. Nazwa czerwonych koszul wywodzi się od ich charakterystycznego stroju. Ich przywódcą jest Feri Acz, a miejscem spotkań - Ogród Botaniczny. Do grupy należą też bracia Pastorowie i Sebenicz.

Nemeczek opowiada kolegom, że bracia Pastorowie zabrali mu kulki, które wygrał podczas gry. Chłopiec pełni w grupie rolę jedynego szeregowca. Towarzystwo spotyka się na Placu Broni, za którym mieści się tartak. Nadzoruje go stróż Jano, pochodzący ze Słowacji. Nemeczek pojawia się na miejscu jako pierwszy przed planowanym zebraniem. Dostrzega Acza, który kradnie chorągiewkę. Chłopcy znaczną większością głosów wybierają Boka na swojego przywódcę, co wywołuje rozgoryczenie Gereba.

Następnego dnia, Boka, Nemeczek i Czonakosz wybierają się do Ogrodu Botanicznego. Zostawiają na drzewie kartkę, aby pokazać czerwonym koszulom, że odwiedzili ich siedzibę. Dowiadują się, że Gereb przeszedł na stronę wroga. Chłopcy uciekają przed czerwonymi koszulami, ale Nemeczek wpada do stawu i przemoczony wraca do domu. Kolejnego dnia, profesor Rac wzywa do siebie część uczniów. Okazuje się, że dowiedział się o założeniu Związku Kitowców. Nakazuje jego natychmiastowe rozwiązanie. Nemeczek podsłuchuje, jak Gereb przekupuje stróża, aby przepędził chłopców z Placu Broni. Biegnie, aby powiedzieć o tym Boce, ignorując członków Związku Kitowców, dlatego zostaje uznany przez nich za zdrajcę.

Acz nie zgadza się na podstęp Gereba i postanawia przejąć Plac w uczciwej walce. Okazuje się, że zebranie czerwonych koszul podsłuchiwał Nemeczek. Acz proponuje mu, aby do nich dołączył, ale ten odmawia. Bracia Pastorowie za karę zanurzają go w stawie. Boka ogłasza stan wojenny i mianuje Nemeczka adiutantem. Chłopiec jest poważnie chory. Na Placu pojawia się Gereb i prosi o wybaczenie, ale Boka nie przyjmuje go z powrotem. Ojciec Gereba pyta chłopców, czy jego syn dopuścił się zdrady. Nemeczek zaprzecza z litości do kolegi. Boka odprowadza chorego chłopca do domu. Kolejnego dnia, Nemeczek nie zjawia się w szkole. Chłopcy przygotowują się do bitwy. Gereb ponownie prosi o możliwość powrotu do kolegów, a ci tym razem się zgadzają. Pojawiają się posłowie czerwonych koszul, aby ustalić reguły walki. Odwiedzają też chorego Nemeczka.

Następnego dnia, rozgrywa się bitwa o Plac Broni. Czerwone koszule dzielą się na dwa bataliony. Pierwszym z nich dowodzi starszy z Pastorów. Chłopcom udaje się zwyciężyć i zamknąć przeciwników w budce stróża. Do walki przystępuje drugi batalion, prowadzony przez Acza. Boka doskonale dowodzi, ale chłopcy tracą siły. Acz próbuje uwolnić swoich ludzi z budki, ale niespodziewanie zostaje powalony na ziemię przez Nemeczka. Erno uciekł z domu, aby wziąć udział w bitwie. Chłopcy z Placu Broni wygrywają. Boka mianuje Nemeczka kapitanem. Przerażona matka zabiera chorego chłopca do domu. Boka czuwa pod domem umierającego Nemeczka. Związek Kitowców przywraca chłopcu dobre imię. Okazuje się, że czerwone koszule muszą opuścić Ogród Botaniczny, ponieważ zostali wyrzuceni przez dyrektora. Acz rezygnuje z pozycji ich dowódcy. Nemeczek zdaje sobie sprawę, że niebawem umrze, ma gorączkę i majaczy. Odwiedzają go Boka i chłopcy ze Związku Kitowców. Nemeczek umiera. Boka mówi stróżowi Jano o śmierci chłopca. Okazuje się, że w poniedziałek na Placu Broni rozpocznie się budowa kamienicy. Boka czuje ulgę, że Nemeczek nie dożył tej chwili.

Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe

Rozdział I. W ciepły marcowy dzień, uczniowie z niecierpliwością oczekują na zakończenie lekcji. Chłopcy ukradkiem przekazują sobie karteczkę z informacją o spotkaniu na Placu Broni o godzinie 15. Mają wtedy wybrać przewodniczącego grupy. O pierwszej, lekcje wreszcie się kończą. Czele targuje się ze sprzedawcą słodyczy, który niespodziewanie podniósł ceny. Deżo Gereb podpowiada mu, żeby rzucił w stragan kapeluszem. Janosz Boka powstrzymuje chłopca, ponieważ takie zachowanie nie ma sensu. Czele postanawia kupić chałwę w wyższej cenie. Czonakosz i Erno Nemeczek opowiadają, że przedstawiciele czerwonych koszul, bracia Pastorowie, zrobili im w Ogrodzie Botanicznym tzw. einstand. Jest to niemieckie słowo, używane przez starszych i silniejszych chłopców, gdy zabierali coś młodszym. Pastorowie ukradli Nemeczkowi wszystkie kulki, które wygrał podczas gry. Chłopiec próbował walczyć, ale nie miał z nimi szans. Czerwone koszule to grupa rywalizująca z chłopcami z Placu Broni. Swoją siedzibę mają w Ogrodzie Botanicznym, a ich przywódcą jest Feri Acz. Noszą charakterystyczne czerwone koszule, a chłopcy z Placu Broni - zielono-czerwone czapki. Boka nie zamierza podarować wrogom takiego traktowania młodszych i słabszych.

Rozdział II. Chłopcy spotykają się na Placu Broni. Za nim znajduje się tartak parowy, w którym w budce czuwa stróż Jano, pochodzący ze Słowacji. Chłopcy budują tam fortecę i tworzą własną armię. Jedynym szeregowym jest Nemeczek, który musi słuchać rozkazów kolegów. Na placu pojawia się Acz i kradnie chorągiewkę chłopców z Placu Broni, czego świadkiem jest Nemeczek. Siostra Czelego ma uszyć kolejną flagę, ale nie ma zielonego płótna, dlatego chłopcy zmienią barwy na biało-czerwone. Nemeczek kłamie, że Acz się go przestraszył, ale koledzy mu nie wierzą. Ma nadzieję, że wreszcie otrzyma awans. Odbywa się głosowanie na przewodniczącego. Boka otrzymuje jedenaście głosów, a Gereb - trzy. Nowy przewodniczący stwierdza, że należy bronić Placu i planuje wyprawę do Ogrodu Botanicznego.

Rozdział III. Następnego dnia o zmierzchu, Boka, Nemeczek i Czonakosz ruszają do Ogrodu Botanicznego. Chłopcy słyszą kroki, dlatego ukrywają się w ruinach zamku, gdzie znajdują broń czerwonych koszul. Nie kradną jej, ale zostawiają ślady. Chłopcy dostrzegają, że w zebraniu wrogiej grupy uczestniczy Deżo Gereb. Obiecuje, że zostawi otwartą furtkę na Plac Broni. Chłopcy wieszają na wyspie kartkę, która świadczy o ich obecności w Ogrodzie Botanicznym. Czerwone koszule pojawiają się na wyspie, ale Boce, Nemeczkowi i Czonakoszowi udaje się uciec. Nemeczek jest przemoczony, ponieważ wpadł do stawu.

Rozdział IV. Następnego dnia, Boka ustala zebranie na godzinę 15. Profesor Rac wzywa chłopców z Placu Broni do pokoju nauczycielskiego. Okazuje się, że dowiedział się o założeniu przez nich Związku Kitowców. Chłopcy zdobywali kolejne bryłki kitu, które mieli obowiązek przeżuwać, aby kit nie stwardniał. Profesor Rac każe im rozwiązać związek, oddać kit, chorągiewkę oraz pieczęć. Obniża im też oceny z zachowania. Najsurowiej traktuje Weissa, założyciela związku. Nemeczek wydrapuje kit z okna i oznajmia, że klub dalej może istnieć. Boka cieszy się, że wezwanie nauczyciela nie dotyczyło Placu Broni, ale jest rozczarowany zdradą Gereba.

Krótko przed godziną 15, chłopcy zbierają się na Placu. Kolnay chce, aby Związek Kitowców dalej istniał, ale Barabasz jest znudzony żuciem kitu. Nemeczek zauważa Gereba, który zmierza do budki stróża i zaczyna go śledzić. Gereb przekupuje Jano cygarami, żeby wypędził chłopców z Placu Broni. Obiecuje, że czerwone koszule będą płacić cygarami i pieniędzmi. Stróż się zgadza. Nemeczek biegnie do domu Boki, ale Weiss próbuje go zatrzymać, żeby złożył przysięgę członka Związku Kitowców. Klub ma być tajny, a nowym przewodniczącym zostaje Kolnay. Nemeczek wybiega na ulicę. Członkowie Związku Kitowców uznają to zdradę i wykluczają chłopca ze swojego grona. Nemeczek jest chory po wizycie w Ogrodzie Botanicznym. W bramie spotyka Bokę i mówi mu o kolejnej zdradzie Gereba. Z daleka widzą odchodzącego Deżo, który na ich widok szyderczo się śmieje.

Rozdział V. Dwa dni później, członkowie czerwonych koszul spotykają się w Ogrodzie Botanicznym. Sebenicz donosi, że zginęła chorągiewka, którą Acz zabrał z Placu Broni. Zauważyli też, że ktoś był w ich składzie broni. Gereb donosi o rozmowie ze stróżem, ale Acz chce otwartej walki, a nie podstępów. Kolejnego dnia planują zajęcie fortec na Placu Broni. Gereb ma złożyć przysięgę i otrzymać stopień podporucznika. Jest pewny, że nikt go nie podejrzewa, poza tym wszyscy chłopcy się go boją. Niespodziewanie, z drzewa zsuwa się Nemeczek i zaprzecza słowom Gereba. W ręku trzyma zaginioną chorągiewkę. Pastorowie chcą go pobić, ale Acz proponuje mu dołączenie do czerwonych koszul. Nemeczek odmawia. Pastorowie zabierają mu flagę i zanurzają go w stawie. Nemeczek odchodzi, znieważając Gereba. Acz podziwia jego odwagę i każe Pastorom wejść do stawu.

Rozdział VI. Następnego dnia, na Placu Broni zostaje wywieszony apel od Boki. Chłopcy mają przygotować się na atak czerwonych koszul. Boka nie mówi im o zdradzie Gereba. W Związku Kitowców dochodzi do rozłamu, ponieważ Kolnay przestał żuć kit i masa stwardniała. Boka ogłasza stan wojenny. Nemeczek jest poważnie chory. Przewodniczący każe Barabaszowi i Kolnayowi się pogodzić. Nemeczek trzyma kartkę z planem wojennym. Ma pełnić rolę adiutanta, co wywołuje niezadowolenie chłopców. Boka grozi im jednak trybunałem wojennym. Chłopcy mają otworzyć furtkę i czekać na atak czerwonych koszul. Boka i Nemeczek będą w środku pola bitwy, a pozostali zostaną podzieleni na bataliony. Nemeczek jest rozżalony, ponieważ członkowie Związku Kitowców wciąż uznają go za zdrajcę. Boka obiecuje wyjaśnić to po wojnie.

Rozlega się pukanie do furtki. Gereb przychodzi, aby prosić o wybaczenie. Oddaje chłopcom chorągiewkę i chce wrócić do chłopców z Placu Broni. Boka przebacza mu, ale nie przyjmuje go z powrotem. Chłopcy ćwiczą przed zbliżającą się bitwą. Barabasz chce zwołać zebranie Związku Kitowców, aby odwołać Kolnaya z pozycji przewodniczącego. Na placu pojawia się ojciec Gereba. Chce wiedzieć, dlaczego jego syn został wykluczony z towarzystwa. Kolnay mówi, że dopuścił się zdrady, dołączając do czerwonych koszul. Pozostali chłopcy współczują mężczyźnie, dlatego milczą. Kolnay wskazuje na Nemeczka, który był świadkiem zdrady Gereba. Nemeczek boi się, że kolega będzie miał kłopoty, dlatego zaprzecza. Erno czuje się bardzo źle, ma gorączkę i omamy. Boka odprowadza go do domu. Kolnay tłumaczy ojcu Gereba, że Nemeczek jest kłamcą i zdrajcą. Mężczyzna uspokaja się. Nemeczek rozpacza, ponieważ członkowie Związku Kitowców zapisali jego imię i nazwisko małymi literami w swojej księdze, co stanowi karę za zdradę.

Rozdział VII. Następnego dnia, chłopcy nie mogą doczekać się końca lekcji. Pozostali uczniowie wiedzą o zbliżającej się bitwie i życzą im powodzenia. Nemeczka nie ma w szkole, ponieważ jest poważnie chory. Członkowie Związku Kitowców zastanawiają się, czy nie wykreślić jego nazwiska ze swojej księgi. Niektórzy z nich chcą zapisać go wielkimi literami, na znak szacunku. Postanawiają zdecydować po wojnie. Niektórzy uczniowie oferują Boce pomoc, ale ten odmawia. O godzinie 14, chłopcy zbierają się na Placu. Nie ma wśród nich chorego Nemeczka. Boka przyjmuje stopień generała. Kolnay zastępuje Nemeczka na stanowisku adiutanta. Otrzymuje trąbkę, za pomocą której ma ostrzegać o nadejściu wroga oraz dać sygnał do ataku. Na plac przychodzi dziewczyna z listem od Gereba. Chłopak dziękuje za ukrywanie jego uczynków przed ojcem. Kupił mu wymarzoną książkę, ale Gereb oddał ją Nemeczkowi, ponieważ podziwia jego odwagę. Ponownie prosi o wybaczenie i szansę na powrót do chłopców z Placu Broni. Zgadza się nawet na pozycję szeregowca. Zapewnia też, że podsłuchał zebranie czerwonych koszul, dlatego wie, kiedy zaatakują Plac. Chłopcy jednogłośnie zgadzają się, aby przyjąć Gereba z powrotem. Boka nakazuje jednak Rychterowi, żeby bacznie go obserwował. Deżo pojawia się na Placu Broni i uroczyście salutuje przed Boką.

Wartownik melduje, że zbliżają się przedstawiciele czerwonych koszul: bracia Pastorowie oraz Sebenicz. Boka zarzuca Gerebowi, że ponownie ich okłamał. Na jego widok, Sebenicz wyciąga jednak białą flagę. Boka przeprasza Gereba za swoje bezpodstawne oskarżenia i wpuszcza posłów na Plac. Starszy z braci Pastorów, w imieniu Acza, wypowiada wojnę. Bitwa ma rozegrać się następnego dnia o godzinie 14.30. Boka przyjmuje wyzwanie i proponuje ustalenie jasnych reguł walki. Chłopcy mają wykorzystywać bomby piaskowe, zapasy i szermierkę na włócznie. Przedstawiciele czerwonych koszul proszą o adres Nemeczka. Chcą go odwiedzić, ponieważ podziwiają jego odwagę. Docierają do jego domu, a matka chłopca wpuszcza ich do środka. Starszy z braci Pastorów przekazuje pozdrowienia od Acza i życzy Nemeczkowi zdrowia. Erno jest bardzo zainteresowany bitwą i żałuje, że nie będzie mógł wziąć w niej udziału. Bracia przepraszają go za kradzież kulek. Między chłopcami dochodzi do pojednania. Pastorowie odmawiają czekolady, którą proponuje im matka Nemeczka, ponieważ wstydzą się swojego postępowania.

Rozdział VIII. Bitwa odbywa się w piękny, marcowy dzień. Chłopcy z Placu Broni kopią rowy, w których mają ukryć się dwa bataliony, aby w odpowiednim momencie dołączyć do bitwy. Bohaterowie wzmacniają też fortece i przygotowują bomby z piasku. Na jednej z fortec nie ma flagi. Poprzedniego dnia, chłopcy udali się do Ogrodu Botanicznego i oddali chorągiew, zwróconą przez Gereba. Chcą odzyskać flagę w uczciwej walce. Jeńcy mają być zamykani w budce stróża Jano. Boka i adiutant Kolnay stają na jej dachu, żeby widzieć całe pole bitwy.

Dźwięk trąbki zapowiada przybycie czerwonych koszul, prowadzonych przez starszego z braci Pastorów. Wróg podzielił się na dwa bataliony. Feri Acz zostaje ze swoimi ludźmi przed furtką, a Pastor atakuje chłopców z Placu Broni. Bohaterowie udają panikę, ale w rzeczywistości kontrolują sytuację. Oddziały piechoty, które celowo uciekały przed czerwonymi koszulami, zaczynają otaczać wroga. Boka wierzy w zwycięstwo, chociaż bomby piaskowe się kończą. Niektórzy członkowie czerwonych koszul łamią ustalone zasady walki, ale chłopcom z Placu Broni udaje się zamykać ich w budce stróża. Boka również włącza się do walki, aby pomóc swoim towarzyszom. Czonakosz pokonuje Pastora i zamyka go w budce. Czerwone koszule zaczynają zdawać sobie sprawę, że przegrywają.

Acz czeka za ogrodzeniem, nieświadomy jak źle wygląda sytuacja na polu bitwy. Słyszy jednak wiwaty chłopców z Placu Broni i domyśla się, że pierwszy batalion czerwonych koszul poniósł klęskę. Dobiega go też dźwięk trąbki. Chłopcy z Placu Broni zajmują miejsca na fortecach od strony ulicy Pawła. Sebenicz donosi, że nigdzie nie ma oddziału Pastora. Acz domyśla się, że jego ludzie zostali pojmani, dlatego wydaje rozkaz do ataku. Zmęczeni chłopcy z Placu Broni zaczynają przegrywać. Boka daje sygnał batalionom ukrytym w rowach. Adiutantowi nie udaje się jednak dotrzeć na miejsce, dlatego Boka osobiście dostarcza rozkaz. Ściga go Acz, ale chłopcy z Placu Broni zaczynają obrzucać go bombami piaskowymi. Członkowie czerwonych koszul ponownie walczą w nieuczciwy sposób. Acz chce uwolnić swoich ludzi z budki stróża. Niespodziewanie zza budynku wyłania się Nemeczek. Erno powala Acza na ziemię, po czym sam traci przytomność. Chłopcy z Placu Broni otaczają czerwone koszule i wygrywają bitwę. Wróg opuszcza Plac, na miejscu zostaje tylko Acz. Bohaterowie świętują i wpadają w euforię.

Boka i stróż Jano przynoszą wodę Nemeczkowi. Chłopiec uciekł z domu, aby wziąć udział w bitwie. W gorączce słyszał głosy walczących kolegów. Chłopcy z Placu Broni salutują Aczowi, który po wzajemnych wyrazach szacunku, opuszcza pole bitwy. Na fortecy powiewa flaga, którą Gereb odebrał Sebeniczowi. Nemeczek jest zaskoczony obecnością Gereba, ale chłopcy mówią mu, że odkupił swoje winy i otrzymał stopień porucznika. Boka mianuje Nemeczka kapitanem. Chłopcy są przekonani, że w dużej części przyczynił się do ich zwycięstwa. Na Placu pojawia się zapłakana matka Nemeczka. Bierze syna na ręce i niesie go do domu, a za nią podążają chłopcy z Placu Broni. Boka zostaje sam pod bramą i płacze nad losem kolegi. Postanawia czuwać, ponieważ wie, że chłopiec umiera. Do domu wraca ojciec Nemeczka, krawiec. Mężczyzna również rozpacza. Pod mieszkaniem chłopca na chwilę zatrzymuje się także Acz.

Rozdział IX. Członkowie Związku Kitowców wyrażają skruchę za pomówienie Nemeczka o zdradę. Zapisują jego imię i nazwisko wielkimi literami w swojej księdze, na znak szacunku. Opisują też bitwę o Plac Broni i są wdzięczni swojemu generałowi, Janoszowi Boce.

Rozdział X. Nemeczek jest umierający. Od trzech dni nic nie je, trawi go gorączka. Odwiedza go Boka. Nemeczek zdaje sobie sprawę, że nie wyzdrowieje. Lekarz ukrywa prawdę przed jego matką, ale wyznaje ojcu, że chłopiec nie dożyje jutra. Boka opowiada, że Acz nie pojawił się na spotkaniu czerwonych koszul. Starszy Pastor ma go zastąpić w funkcji przewodniczącego. Dowiedział się też, że dyrektor wyrzucił czerwone koszule z Ogrodu Botanicznego. Donosi także o zapisaniu nazwiska Nemeczka wielkimi literami w księdze Związku Kitowców. Chłopiec żałuje, że już nigdy nie wróci na Plac Broni. Chce założyć czapkę i umrzeć w miejscu, za które walczył. Rodzice kłamią, że z pewnością wyzdrowieje. Nemeczek ponownie zaczyna majaczyć. Do ojca chłopca przychodzi klient. Mężczyzna z goryczą stwierdza, że zarobi pieniądze na trumnę dla syna. Nemeczkowi wydaje się, że wciąż walczy na Placu. Odwiedzają go pozostali koledzy. Weiss odczytuje list od Związku Kitowców. Matka Nemeczka zauważa, że chłopiec nie oddycha.

Boka donosi stróżowi z Placu Broni o śmierci Nemeczka. Wzrusza się, gdy dostrzega ślady chłopca w miejscu, gdzie pokonał Acza. Kolnay i Barabasz w końcu się godzą. Boka jest rozczarowany, gdy słyszy, że rozmawiają na błahe tematy. Z pewnością zapomnieli już o Nemeczku. Stróż informuje Bokę, że w poniedziałek na Placu Broni rozpocznie się budowa kamienicy. Janosz czuje ulgę, że Nemeczek nie dożył tej chwili.


Czytaj dalej: Chłopcy z Placu Broni - bohaterowie

Komentarze