Kordian i Konrad wobec niewoli ojczyzny. Porównaj dwa wielkie monologi romantyczne i wskaż podobieństwa oraz różnice w postawach bohaterów

Autorem opracowania jest: Paulina Słoma

Po klęsce powstania listopadowego jednym z głównych tematów podejmowanych przez literaturę romantyczną było poszukiwanie sposobu na ocalenie ojczyzny. Bohaterowie, kreowani przez romantycznych poetów, bardzo często poświęcali swoje życie idei, walczyli w imieniu wolności i podejmowali działania w imieniu całego narodu. Najpopularniejszymi postaciami o takich cechach stali się bez wątpienia Konrad z III części Dziadów Adama Mickiewicza oraz Kordian, tytułowy bohater dramatu Juliusza Słowackiego. Ci dwaj mężczyźni posiadali wiele cech wspólnych oraz przyświecał im ten sam cel. Różnili się natomiast pod względem działań podejmowanych na rzecz oswobodzenia ojczyzny z niewoli.

Konrada poznajemy w momencie, w którym przechodzi on przemianę. Z Gustawa, nieszczęśliwego kochanka, przemienia się on w skrajnego indywidualistę, który zamierza poświęcić swoje życie ratowaniu ojczyzny. Nie jest już tą samą osobą, którą był wcześniej, symbolicznie zmienia imię i staje się buntownikiem. Wyróżnia się na tle innych osadzonych w wileńskiej celi, funkcjonuje pomiędzy snem a jawą, nie waha się sprzeciwić samemu Bogu, co udowadnia w momencie Wielkiej Improwizacji. Kordiana charakteryzuje przede wszystkim postawa prometejska – w swoich deklaracjach jest on gotowy stracić życie dla dobra ludzkości – podobnie jak Prometeusz – buntuje się przeciwko prawu boskiemu. Jednak tym, co doprowadziło do upadku Kordiana, była przede wszystkim jego pycha i chęć władzy.

Zmiana w usposobieniu Kordiana przebiega podobnie, jak w przypadku bohatera dramatu Mickiewicza. Wykreowany przez Słowackiego młodzieniec początkowo cechuje się ogromną wrażliwością i marzycielstwem. Z przyjemnością słucha historii swojego sługi i marzy o wielkiej miłości. Gdy zakochuje się nieszczęśliwie w Laurze postanawia popełnić samobójstwo. Podejmuje nieudaną próbę, jednak wychodzi z niej cało. Nieszczęśliwe doświadczenia sprawiają, że Kordian dojrzewa i wyrusza w podróż. W czasie licznych wędrówek dostrzega coraz wyraźniej wszystkie nikczemności świata. Na górze Mont-Blanc przechodzi on duchową przemianę i decyduje, że poświęci się w imię ratowania ojczyzny.

Konrad w obliczu niewoli ojczyzny nie podejmuje jawnych działań. Jest przekonany o swojej wielkości i potędze, zna jednak swoje ograniczenia i chce je zniwelować przy pomocy Boga. W „Wielkiej Improwizacji” zwraca się bezpośrednio do Stwórcy i oczekuje od niego, że ten podzieli się z nim swoją mocą. Konrad uważa, że stanowi jedność z ojczyzną i jako jedyny jest w stanie ją wyzwolić. Widzi siebie jako wybrańca. W tym celu żąda od Boga, żeby ten pozwoli mu panować nad ludźmi w taki sam sposób, w jaki czyni to on, by Konrad mógł dopełnić swojego planu. „Rząd dusz” jest najważniejszym celem bohatera – kieruje nim pycha, egoizm i mania wielkości. Przed ostatecznym bluźnierstwem, w którym zamierzał porównać Boga do cara, powstrzymują go demony, kończąc za niego zdanie. Konrad charakteryzuje się brakiem pokory – wszystkie swoje emocje przekierował z nieszczęśliwej miłości na miłość do ojczyzny, jednak nie uwzględnia przy tym swojej słabości.

Nieco inne starania podejmuje Kordian. Na szczycie Mont Blanc staje się dla niego oczywiste, że walka o naród jest jego najważniejszym celem. Inaczej jednak niż Konrad nie poprzestaje na słowach. W czasie monologu porównuje on Polskę do Winkelrieda, uważa, że poświęcenie siebie dla dobra narodu jest najważniejszą wartością. Osamotniony w swoich ideach decyduje się na samodzielną próbę rozwiązania nieszczęść ojczyzny – planuje zamach na cara. Nie radzi sobie jednak z własną naturą, ogarnia go strach i omamy, w rezultacie czego przed progiem sypialni cara omdlewa. Podjął jednak próbę, która mogłaby kosztować go śmierć. Kordian chciał poświęcić się dla ojczyzny w działaniu.

Konrad i Kordian to główni bohaterowie najpopularniejszych polskich utworów romantyzmu. Oboje posiadają cechy bohatera romantycznego – są indywidualistami, buntownikami, osobami cierpiącymi i samotnymi. Konrad początkowo był Gustawem, odtrąconym i zranionym kochankiem. Kordian natomiast to młody i wrażliwy poeta, który w czasie obserwacji świata stracił złudzenia i postanowił, iż celem jego życia jest obrona ojczyzny. Przeszedł więc przemianę z emocjonalnego poety w patriotę. Obaj bohaterowie przechodzą wewnętrzną przemianę – ze skrzywdzonych kochanków stają się wojownikami o wolność. Jednak tym, co pozwala na ustalenie różnic pomiędzy nimi jest ich stosunek do walki o ojczyznę. Konrad chce posiąść potęgę boską, chce za sprawą swojej męki odkupić Polskę i Europę. Targany pychą i buntem opada z sił i musi liczyć na wstawiennictwo księdza Piotra oraz aniołów. Kordian natomiast od słów przechodzi do czynów – decyduje się na szalony i nieprzemyślany ruch, ponieważ uważa, że sam jest w stanie ocalić naród. Jego działania również skazane są na niepowodzenie, jednak nie oczekuje on władzy absolutnej. Nie zależy mu na tym, by narzucać komukolwiek swoja wolę i tym zdecydowanie różni się od Konrada. Kordian samotnie zmierza do celu i ponosi porażkę. Konrad natomiast, prócz słów, nie jest w stanie podjąć realnego działania.


Czytaj dalej: Smutno mi, Boże! interpretacja

Komentarze