Na czym polega uniwersalizm w "Skąpcu" Moliera?

Autor Molier
Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska.

Komedia Moliera „Skąpiec” po raz pierwszy została wystawiona w 1668 roku. Autor przedstawił historię Harpagona, mężczyzny opanowanego obsesją na punkcie gromadzenia majątku oraz jego rodziny. Mimo upływu lat, wiele problemów, opisanych w utworze, wciąż pozostaje aktualnych. „Skąpiec” ma nie tylko bawić czytelnika, ale też przekazywać wartości dydaktyczne. Molier piętnuje skąpstwo i bezduszność, obecne również we współczesnym świecie.

Najważniejszym problemem, poruszonym przez Moliera, jest nadmierne skupianie się na pieniądzach. Harpagon stanowi uosobienie skąpstwa. Nic, oprócz pieniędzy, nie ma dla niego znaczenia. Bohater żyje w ciągłym strachu, że zostanie okradziony. Oszczędza w każdy możliwy sposób, przez co naraża się na śmieszność. W jego domu panują absurdalne zasady, służba chodzi w podartych uniformach, a konie umierają z głodu. Postać Harpagona jest jednocześnie zabawna, smutna i przerażająca. Molier przejaskrawił jego osobowość, co sprawia, że bohater staje się raczej uosobieniem skąpstwa, niż prawdziwym człowiekiem. Problem materializmu jest jednak realny i aktualny. Wiele osób zaniedbuje swoje rodziny, aby zarobić jak najwięcej pieniędzy. Przykład Harpagona ukazuje jednak, że dobre chęci mogą zmienić się w obsesję. Mężczyzna gromadzi majątek, ale jego dzieci nie mają nawet pieniędzy na nowe ubrania. Nadmierna koncentracja na rzeczach materialnych sprawia, że człowiek staje się egoistą. Ogromną wagę do pieniędzy przywiązuje również Frozyna. Kobieta swata niedobrane pary i żąda za to hojnego wynagrodzenia. Okłamuje Harpagona, że Marianna ma duży posag, aby tylko mężczyzna nie zrezygnował z małżeństwa. W obecnych czasach wciąż zdarzają się podobne sytuacje. Wiele firm nieuczciwie traktuje swoich klientów i pracowników, żeby zarobić jak najwięcej pieniędzy.

Komedia przedstawia także konflikt pokoleń. Mimo upływu wieków, ten problem wciąż pozostaje aktualny. Młodzi ludzie chcą żyć inaczej, niż ich rodzice. Starsze pokolenie często nie rozumie swoich dzieci i wymaga od nich całkowitego posłuszeństwa. W domu Harpagona panuje napięta atmosfera. Ojciec wymaga od dzieci bezwzględnego szacunku, ale sam wciąż z nich drwi. Harpagon nie kocha córki i syna. Traktuje ich, jak pasożyty, które próbują roztrwonić jego majątek na swoje zachcianki. Kleant i Eliza chcą żyć inaczej, niż ojciec. Pragną być wolni, bywać na salonach, nosić nowe ubrania i samodzielnie wybrać sobie przyszłych małżonków. Harpagon ma ponad sześćdziesiąt lat, dlatego często nie rozumie sposobu myślenia młodych. Wdaje się w konflikt z Kleantem, a nawet wyrzuca go z domu. Historia Skąpca stanowi przestrogę dla rodziców, którzy nie zważają na szczęście swoich dzieci. Kleant planuje ślub z Marianną, a Eliza - z Walerym. Młodzi w końcu uwalniają się od despotycznego ojca. Harpagon ponosi konsekwencje swojego postępowania, zostaje całkiem sam.

Molier porusza też problematykę miłosną. Młodzi ludzie chcą brać śluby z osobą, którą naprawdę kochają. Kleant zakochuje się w ubogiej Mariannie. Wie, że nie może liczyć na wysoki posag, ale wciąż walczy z ojcem, aby otrzymać zgodę na ślub. Eliza pragnie poślubić Walerego, chociaż jej ukochany jest tajemniczą postacią, pozbawioną ojczyzny i rodziny. Ojciec stanowczo protestuje i nie wyraża zgody na te małżeństwa. Zmienia zdanie dopiero, gdy okazuje się, że Walery i Marianna są dziećmi zaginionego don Tomasza d'Alburci, który pokryje wszelkie koszty, związane ze ślubem. W XXI wieku, wiele par wciąż zmaga się z brakiem akceptacji ze strony swojego otoczenia. Niektórzy wciąż cenią sobie zamożność, wykształcenie, narodowość czy rasę bardziej od prawdziwej miłości.

„Skąpiec” jest dziełem epoki baroku, ale wiele przekazanych przez Moliera przestróg można odnieść do sytuacji we współczesnym świecie. Komedia francuskiego autora ukazuje, że ludzka natura pozostaje taka sama.


Czytaj dalej: Intrygi w Skąpcu

Ostatnia aktualizacja: 2021-05-30 21:10:49

Komentarze