Kordian - bohaterowie

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Głównym i tytułowym bohaterem dramatu Juliusza Słowackiego jest Kordian. Stanowi wzorzec bohatera romantycznego. Czytelnik obserwuje, jak dojrzewa i zmienia swój światopogląd. Jest więc bohaterem dynamicznym. Akcja dramatu obejmuje jego losy od piętnastego roku życia do otrzymania wyroku śmierci. Kordian urodził się na początku XIX wieku, w rodzinie szlacheckiej. Posiada tytuł grafa, który traci chwilę przed egzekucją. Chłopak został wychowany przez owdowiałą matkę. Na początku utworu, Kordian ma piętnaście lat i mieszka w szlacheckim dworku. Cierpi na chorobę wieku, tzw. weltschmerz. Jest znudzony swoją egzystencją, z niczego nie czerpie radości. Pragnie bohaterskich czynów, ale pozostaje bierny. Nie wie, co konkretnie powinien zrobić. Jest nadmiernie wrażliwym marzycielem i idealistą. Jego przygnębienie potęguje nieszczęśliwa miłość do Laury, która jest od niego kilka lat starsza i nie traktuje adoratora poważnie. Kordian pisze dla niej wiersze miłosne, w których sugeruje, że zamierza popełnić samobójstwo. Jego jedynym przyjacielem jest stary sługa Grzegorz, który swoimi opowieściami próbuje rozbudzić w paniczu uczucia patriotyczne. Kordian jest jednak zbyt słaby psychicznie, próbuje popełnić samobójstwo.

W wieku około dwudziestu lat, Kordian zaczyna podróżować po Europie. Kolejne miejsca weryfikują jego światopogląd. Chłopak znosi szereg rozczarowań i pozbywa się dawnych ideałów, w które ślepo wierzył. Zdaje sobie sprawę, że pieniądze odgrywają najważniejszą rolę na świecie, nawet miłość można kupić. Dowiaduje się też, że papież nie popiera buntu Polaków przeciwko carowi. Przełom w postawie Kordiana dokonuje się na szczycie Mont Blanc. Zmienia się z romantycznego pesymisty w wojownika o wolność. Tworzy koncepcję Polski, jako Winkelrieda narodów. Po powrocie do Warszawy, Kordian przestawia się, jako Podchorąży. Rozczarowuje go postawa spiskowców, którzy nie popierają jego zamiaru zabójstwa cara. Kordian postanawia działać sam, ale mdleje przed sypialnią cara. Pokonują go wewnętrzne ograniczenia. Okazuje się słaby psychicznie, ale silny moralnie. Zbrodnia w imię wyższego dobra pozostaje zbrodnią. Kordian zostaje uznany za obłąkanego. W szpitalu psychiatrycznym, spotyka szatana, ukrywającego się pod postacią Doktora. Zdaje sobie sprawę, że samotna jednostka nie jest w stanie zmienić świata. Kordian zostaje skazany na śmierć, mimo że dokonuje niesamowitego czynu - przeskakuje konno nad wzniesionymi przez żołnierzy bagnetami. Jego koniec jest niejasny, nie wiadomo czy posłaniec zdąży dotrzeć na czas z aktem uniewinnienia.

Grzegorz to stary sługa Kordiana. Jest człowiekiem doświadczonym życiowo, walczył w legionach u boku Napoleona. Brał udział w walkach w Egipcie oraz kampanii rosyjskiej. Jest dobrym gawędziarzem, opowiada historię Janka, szyjącego psom buty oraz relacje z wypraw wojennych. Grzegorz pozostaje wierny Kordianowi do samego końca, przychodzi do jego celi, aby się pożegnać.

Laura to pierwsza miłość Kordiana. Dziewczyna jest kilka lat od niego starsza i nie traktuje jego uczuć poważnie. Towarzyszy mu w pieszych i konnych wycieczkach. Domyśla się, że Kordian się w niej zakochał, ponieważ czyta jego wiersze. Za późno zdaje sobie sprawę, że chłopak zamierza popełnić samobójstwo.

Wioletta mieszka z Kordianem we włoskiej willi. Jest bardzo urodziwą, ale też interesowną kobietą. Jest z Kordianem, dopóki ten ma pieniądze. Gdy kłamie, że wszystko przegrał, kobieta natychmiast postanawia odejść.

Papież jest bardziej politykiem, niż głową Kościoła. Sympatyzuje z prawosławną Rosją, uważa że Polacy powinni być posłuszni carowi. Jest przekonany, że Bóg nie popiera zbrojnych powstań. Jego postać dopełnia Luterek, mówiąca po łacinie papuga.

Prezes przewodzi spotkaniu spiskowców, spotykających się po koronacji cara na króla Polski. Utożsamia się go z Julianem Ursynem Niemcewiczem. Jest doświadczonym mężczyzną w podeszłym wieku, dlatego posiada autorytet wśród spiskowców. Sprzeciwia się planom zamordowania cara, ponieważ obawia się represji. Uważa, że należy powoli przygotowywać się do walki. Zostaje oskarżony o tchórzostwo. Gdy Kordian decyduje się na samotne królobójstwo, Prezes umywa ręce.

Ksiądz również bierze udział w spotkaniu spiskowców. Nie popiera planów morderstwa cara. Obawia się moralnych konsekwencji tego niewybaczalnego grzechu.

Starzec z Ludu popiera Kordiana. Uważa, że zbrodnia popełniona dla wyższego dobra, zostanie wybaczona.

Car Mikołaj I zostaje uroczyście koronowany na króla Polski. Zdaje sobie sprawę, że nie ma poparcia wśród Polaków. Pozostaje w konflikcie ze swoim bratem, Wielkim Księciem Konstantym, którego podejrzewa o spisek. Car jest okrutny i dręczy poddanych licznymi represjami, między innymi zsyłkami na Sybir. Wydaje wyrok śmierci na Kordiana, mimo że ten zdołał przeskoczyć konno nad wzniesionymi bagnetami. Cofa go dopiero w obawie przed buntem, wywołanym przez księcia Konstantego.

Wielki Książę Konstanty sprawuje władzę nad polskim wojskiem. Chce udowodnić, że może samodzielnie podejmować decyzje, dlatego każe Kordianowi przeskoczyć nad wzniesionymi bagnetami. Brat wydaje jednak wyrok śmierci, wbrew jego woli. Konstanty jest okrutny, uderza kobietę z dzieckiem, w przeszłości porwał i zamordował młodą Angielkę. Ma pretensje do młodszego brata, ponieważ sam powinien zasiąść na tronie.

W utworze pojawiają się również postaci fantastyczne, do których należą diabły, czarownice i szatani. Przygotowują się na początek XIX wieku i realnie wpływają na losy świata. Tworzą przyszłych przywódców powstania listopadowego, przez co przyczyniają się do jego klęski. Strach, Imaginacja i diabeł, pod postacią Doktora, powstrzymują go przed morderstwem cara.

Postaci Prologu to uosobienie trzech koncepcji poezji. Pierwsza z nich reprezentuje mesjanizm, rozpowszechniany przez Adama Mickiewicza. Druga Postać Prologu neguje ideę mesjanizmu i uważa, że poezja nie wpływu na rzeczywistość. Trzecią z nich można utożsamiać ze Słowackim. Uważa, że literatura stoi na straży wartości i kształtuje świadomość narodową młodzieży.

W szpitalu psychiatrycznym, diabeł pokazuje Kordianowi dwóch wariatów. Jeden z nich myśli, że jest drzewem krzyża, na którym powieszono Chrystusa. Drugiemu z nich wydaje się, że podtrzymuje na swoich barkach nieboskłon, jak mityczny Atlas.


Czytaj dalej: Kordian - motywy literackie

Komentarze