Odprawa posłów greckich - streszczenie

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

„Odprawa posłów greckich” to tragedia antyczna Jana Kochanowskiego. Po raz pierwszy została wystawiona w 1578 roku podczas uroczystości weselnych podkanclerzego koronnego Jana Zamoyskiego i Krystyny Radziwiłłówny, w których uczestniczyła para królewska. Z tego powodu, pełny tytuł utworu to „Odprawa posłów greckich podana na teatrum przed Królem Jego Mością i Królową Jej Mością w Jazdowie nad Warszawą dnia dwunastego stycznia Roku Pańskiego MDLXXVIII na feście u Jego Mości Pana Podkanclerzego Koronnego”.

Spis treści

Odprawa posłów greckich - streszczenie krótkie

Utwór ma budowę charakterystyczną dla tragedii antycznej. Otwiera go Prolog (Prologos, Wstęp), po którym następuje Pieśń wejściowa chóru (Parodos). Właściwa treść tragedii dzieli się na pięć Epizodów (Epejsodionów) i trzy Pieśni chóru (Stasimony). Kochanowski zastosował się również do zasady trzech jedności (czasu, miejsca i akcji). Akcja obejmuje od sześciu do ośmiu godzin. Wszystkie wydarzenia rozgrywają się na Placu Publicznym w Troi. Akcja koncentruje się wokół żądania wydania Heleny Grekom.

Na Placu Publicznym w Troi pojawia się Chór panien trojańskich. Antenor przedstawia historię porwania Heleny przez Parysa. Uważa, że powinna wrócić do ojczyzny, ponieważ tylko wtedy Trojańczycy unikną wojny z Grekami. Parys próbuje zyskać przychylność Antenora, ale ten jest nieugięty. Mężczyzna kieruje się sprawiedliwością, a nie sympatią. Parys jest urażony jego postępowaniem. Chór ubolewa, że nie można połączyć młodości z mądrością. Helena wspomina swoje szczęśliwe życie przed porwaniem przez trojańskiego księcia. Straciła honor, rodzinę i ojczyznę. Próbuje pocieszyć ją służąca, Stara Pani. Uważa, że Helena powinna zaufać Bogu. Chór śpiewa pieśń o obowiązkach władcy wobec ludu.

Poseł oświadcza Helenie, że król Priam podjął decyzję. Kobieta nie wróci do Grecji. Poseł relacjonuje Helenie przebieg obrad, w których wzięli udział Priam, Parys i rada trojańska. Książę przekonywał, że nie porwał Heleny z własnej woli. Została mu obiecana przez Wenus, gdy przyznał jej tytuł najpiękniejszej. Parys przypomniał też, że Grecy wielokrotnie uprowadzali cudze żony. Przykładem jest Medea, porwana przez Jazona. Antenor nie zgodził się z Parysem i wspomniał, że uprowadzenie Medei miało miejsce w dalekiej przeszłości, a obietnica Wenus nie zwalnia księcia z odpowiedzialności za złamanie prawa. W obronie Parysa stanął Iketaon, który przekonywał, że Helena powinna wrócić do ojczyzny, dopiero gdy Grecy przyznają się do uprowadzenia Medei. Pod wpływem jego słów, wszyscy członkowie rady opowiedzieli się za Parysem. Król Priam musiał zaakceptować decyzję większości. Chór zapowiada przybycie zagniewanych posłów greckich.

Ulisses wyraża pogardę dla trojańskiego społeczeństwa, a zwłaszcza zepsutej młodzieży z dobrych domów. Menelaos, prawowity mąż Heleny, ma nadzieję, że uda mu się zemścić na Parysie. Chór zapowiada starcie Menelaosa i trojańskiego księcia. Antenor nakłania Priama, aby dobrze przygotował się do wojny, ale zostaje zlekceważony. Kasandra, córka króla Priama, ma proroczą wizję. Przepowiada upadek Troi, widzi śmierć Hektora i znieważenie jego zwłok oraz pokonanie Achillesa. Kobieta przewiduje też podstęp z koniem trojańskim. Priam nie wierzy w przepowiednię córki, ale przypomina sobie, że jego żonie w przeszłości przyśniła się płonąca Troja. Rotmistrz donosi, że Grecy rozpoczęli atak na posterunki graniczne. Mężczyzna przyprowadza ze sobą Więźnia. Grek ostrzega, że całe ich wojsko jest w pełnej gotowości. Priam planuje naradę wojenną. Antenor sugeruje, że trzeba atakować, a nie tylko się bronić.

Odprawa posłów greckich - streszczenie szczegółowe

Utwór rozpoczyna krótki list dedykacyjny do podkanclerzego koronnego Jana Zamoyskiego. Kochanowski wyjaśnia w nim okoliczności prapremiery tragedii. Autor krótko opisuje treść dzieła oraz wyraża nadzieję, że Zamoyski pojawi się podczas przedstawienia. List jest datowany na 22 grudnia 1577 roku.

Prolog. Na Placu Publicznym w Troi zbiera się Chór panien trojańskich. Zajmują miejsce na stopniach, znajdujących się na środku Placu. Antenor w swoim monologu opowiada historię porwania pięknej Heleny, żony króla Sparty Menelaosa, przez księcia trojańskiego Parysa (Aleksandra). Mężczyzna uważa, że kobieta powinna wrócić do swojej ojczyzny. Tylko w ten sposób Troja uniknie wojny z Grecją. Do miasta przybyli greccy posłowie, którzy domagają się wydania Heleny. Parys nie zamierza jednak pozwolić kobiecie odejść, knuje kolejne intrygi, aby osiągnąć swój cel. Antenor doskonale wie, że jeśli posłowie wrócą bez Heleny, Grecy zaatakują Troję. Obawia się ich potężnej floty. Książę próbuje przekupić wpływowych Trojańczyków, aby poparli go w sprzeciwie wobec posłów greckich. Antenor mu nie ulega. Kieruje się sprawiedliwością, a nie chęcią zysku i zdobycia przychylności księcia. Uważa że Parys dopuścił się wiarołomstwa. Jedyną nadzieją na pomyślne rozwiązanie konfliktu jest Bóg.

Epizod I. Pojawia się Parys, który ponownie prosi Antenora o przychylność. Ten jednak odpowiada, że zamierza kierować się sprawiedliwością i dobrem ojczyzny. Parys zarzuca Antenorowi, że zawiódł jego przyjaźń. Ten odpiera jego argumenty, będzie wspierał go wyłącznie w słusznej sprawie. Parys z żalem stwierdza, że Antenor sprzyja Grekom, a nie swoim rodakom. Antenor posiada stabilny system wartości, pozostaje wierny prawdzie, sumieniu, sprawiedliwości i uczciwości. Aleksander czuje się urażony uporem swojego rozmówcy. Antenor jest jednak pewny, że należy kierować się prawdą, a nie sympatią. Parys próbuje wywołać u niego wyrzuty sumienia, przypominając wspólnie stoczone bitwy. Antenor wypomina księciu, że nie należy porywać cudzych żon i kraść cudzej własności. Parys żałuje, że prosił Antenora o przychylność i wyraża wiarę w boską sprawiedliwość.

Pieśń chóru I. Chór śpiewa o dwóch wartościach, których nie można ze sobą połączyć: młodości i mądrości. Na świecie istniałoby o wiele mniej problemów, gdyby młodość szła w parze z mądrością. Chór nawiązuje do młodych ludzi, którzy są w stanie stracić zdrowie, dobrą sławę, majątek i ojczyznę, aby tylko zaspokoić własne żądze. Niedojrzałość sprawia, że zachowują się w impulsywny sposób, goniąc za chwilowymi namiętnościami. Pieśń nawiązuje do postępowania Parysa, który naraża ojczyznę na wojnę, aby mieć przy sobie Helenę.

Epizod II. Helena wychodzi z pałacu w towarzystwie starej służącej (Pani Starej). Jest przekonana, że Parys poniesie karę za porwanie jej od męża i ojczystej Sparty. Szczęście zdobyte przemocą nie może trwać długo. Helena wyraża też obawę o swój dalszy los. Porównuje się do owcy, zależnej od łaski wilka. Obawia się, że Aleksander ucieknie z Troi, a ona zostanie sama z obcymi ludźmi. Nawet jeśli uda się jej wrócić do Grecji, będzie przewożona jak niewolnica, skuta łańcuchami. Mąż z pewnością ukaże ją za niewierność, ponieważ Parys zmusił ją do zdrady. Kobieta przeklina dzień, gdy po raz pierwszy spotkała Parysa. Nie wiedziała wtedy, że trojański książę odbierze jej wszystko, co miała. Do tego czasu jej życie było spokojne i szczęśliwe. Helena pochodzi z dobrego rodu, Bóg dał jej urodę, zdrowe potomstwo i dobrą sławę. Straciła wszystko przez obsesję, w którą wpadł Parys. Helena rozpacza, nie wie co dzieje się z jej dziećmi, przyjaciele są daleko, nie może już cieszyć się dobrą opinią. Obawia się, że już zawsze będzie samotnie tkwić w Troi.

Pani Stara próbuje ją pocieszyć. Na świecie musi panować równowaga, szczęście przeplata się z bólem. Helena przeżyła wiele pięknych chwil, dlatego teraz musi zmierzyć się ze smutkiem i żalem. Problemy prędzej, czy później przeminą. Helena jest jednak przekonana, że jej życie już zawsze będzie pasmem cierpienia. Nie ma żadnych powodów do radości. Pani Stara stwierdza, że człowiek większą uwagą darzy nieszczęścia, niż pomyślne koleje losu. Helena jest przekonana, że na świecie jest więcej zła, niż dobra. Człowiek rodzi się tylko w jeden sposób, ale umrzeć można z wielu powodów. Posiadamy również jedno zdrowie, narażone na niezliczone choroby. Służąca zapewnia Greczynkę, że należy zaufać Bogu i prosić go o obronę przed złem. Nie chce na siłę przekonywać jej do swoich racji, ale przynieść ukojenie w cierpieniu. Kobiety wspólnie wracają do pałacu.

Pieśń chóru II. Chór śpiewa pieśń o obowiązkach władców wobec poddanych. Jest to samodzielny utwór, który Kochanowski wydał w zbiorze „Pieśni”. Jego incipit brzmi „Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie”. Każdy król powinien pamiętać, że pełni rolę Boga na ziemi. Nie może wykorzystywać swojej pozycji dla własnych korzyści, ale dbać o poddanych. Chór przypomina, że ten kto krzywdzi sam siebie ponosi mniejszą karę, niż ktoś kto jednocześnie szkodzi też innym. Kolejny raz nawiązuje do egoistycznego postępowania Parysa, który spełnia swoje zachcianki, nie myśląc o ojczyźnie.

Epizod III. Helena ponownie wychodzi z pałacu i spotyka Posła. Mężczyzna rozumie jej rozpacz i tęsknotę, ale nie ma dla niej dobrych wieści. Okazuje się, że król Troi Priam nie zamierza wydać kobiety Grekom. Helena ma nadzieję, że te informacje nie są potwierdzone i mężczyzna przekazuje jej plotki. Poseł zapewnia jednak, że brał udział w naradzie, a do kobiety wysłał go sam Parys. Mężczyzna opowiada o przebiegu negocjacji. Priam przemówił do rady trojańskiej i zapewnił, że sam nie podejmie decyzji. Nie chciał być oskarżony o sprzyjanie prywatnemu szczęściu syna. Priam zapewniał, że uszanuje każdą decyzję rady. Wyraził również zdziwienie gniewem Greków, ponieważ Parys po prostu znalazł w Grecji żonę. Priam nie był przekonany, czy stało się to przez porwanie, czy dzięki woli bogów.

Następnie głos zabrał Parys. Również zapewniał, że będzie posłuszny decyzji rady trojańskiej, aby zdobyć poparcie jej członków. Próbował przedstawić wszystkie swoje zalety, przypomniał mężczyznom, że zawsze wolał wybrać się na polowanie, niż na ucztę. Starał się zerwać z wizerunkiem lekkomyślnego młodzieńca. Helenę poznał dopiero, gdy został sędzią w sporze trzech bogiń: Wenus (Afrodyty), Minerwy (Ateny) i Junony (Hery). Musiał zdecydować, która z nich jest najpiękniejsza. Przyznał ten tytuł Wenus. Bogini obiecała mu w nagrodę najpiękniejszą kobietę na ziemi - Helenę. Parys musiał więc przyjąć prezent, chociaż przysporzył mu wielu problemów. Próbował przekonać radę, że taka była wola bogini.

Aleksander wypominał Grekom, że sami w przeszłości dopuszczali się porwań cudzych żon. Jako przykład posłużyła mu Medea, córka króla Kolchidy, uprowadzona przez Jazona, syna króla Jolkos. Ojciec kobiety był sprzymierzeńcem Troi. Stwierdził też, że wielu Greków poślubiło kobiety pochodzące z Troi, wbrew ich woli. Parys upierał się, że Grecy nie mają żadnego poczucia winy, mimo krzywd wyrządzonych innym narodom. Są okrutni, zostawiają po sobie ruiny i zgliszcza. Nie oddali wolności trojańskim brankom, które wciąż są przetrzymywane w greckich domach. Próbował przemówić do sumienia członków rady, którzy osobiście znali porwane przez Greków kobiety. Parys wyraził przekonanie, że Helena nie jest w stanie wynagrodzić krzywd, których Trojańczycy doznali od Greków. Przemówienie Parysa potępił Antenor. Wypomniał księciu, że zhańbił Menelaosa i Helenę oraz złamał prawo. Porwał żonę mężczyzny, u którego przebywał w gościach. Uważał też, że nie należy mścić się za krzywdy doznane ze strony Greków kolejnym niegodziwym uczynkiem. Antenor doradził królowi, aby odesłał kobietę do ojczyzny i uniknął wojny. Antenor stwierdził, że historia Jazona i Medei miała miejsce w dawnych czasach, a słowa Wenus nie dają Parysowi prawa do uprowadzenia Heleny, poślubionej przez innego mężczyznę.

Następnie głos zajęli Eneasz, Pantus, Tymetes, Lampon i Ukalegon, którzy zgodzili się z Antenorem. Sprzeciwił się im Iketaon. Wziął stronę Parysa oraz próbował podburzyć zgromadzonych i nakłonić ich do wojny. Oskarżył swoich rodaków o strach i posłuszeństwo wobec wroga. Próbował wywołać strach, sugerując że w przyszłości Grecy mogą zażądać ich żon i córek. Stwierdził, że Helena powinna być wydana dopiero, gdy Grecy przyznają się do porwania Medei. Wszyscy zgodzili się z Iketaonem. Głos próbował zająć Ukalegon, ale na sali wybuchła zbyt duża wrzawa. Marszałkowie bezskutecznie starali się zaprowadzić porządek. Nadszedł czas na głosowanie, członkowie rady musieli rozejść się na dwie strony. Wszyscy zgromadzeni stanęli przy Aleksandrze. Priam musiał zgodzić się z wolą większości, postanowił więc nie oddawać Heleny Grekom. Zdawał sobie jednak sprawę, że taka decyzja poskutkuje wybuchem wojny. Poseł kończy swoją opowieść. Razem z Heleną i Panią Starą opuszcza Plac. Krótkie wtrącenie ze strony Chóru zapowiada przybycie posłów greckich, zawiedzionych decyzją króla Troi.

Epizod IV. Pojawiają się Ulisses i Menelaos. Ulisses jest oburzony wydarzeniami w Troi. Uznaje ją za królestwo, w którym panuje nierząd, a wszelkie wartości, takie jak prawo i sprawiedliwość zostały porzucone. Trojańczycy kierują się wyłącznie chęcią zysku i dążą do spełniania własnych zachcianek. Nazywa Parysa marnotrawcą i jest oburzony, że zyskał poparcie rady trojańskiej. Ulisses wytyka wady dobrze urodzonej młodzieży. Młodzi ludzie niszczą swoją ojczyznę i przynoszą wstyd rodzicom. Grek zastanawia się, jak trojańska młodzież ma zamiar stanąć do walki. Młodzi są przyzwyczajeni do pijaństwa, obżarstwa, trwonienia majątku i bezczynności. Menelaos wyraża swoje upokorzenie. Trojańczycy za nic mają sprawiedliwość, odmawiają wypuszczenia jego prawowitej małżonki. Ma nadzieję, że bogowie pozwolą mu zemścić się na Parysie. Menelaos i Ulisses odchodzą.

Pieśń chóru III. Chór zwraca się do statku, na którym na Parys udał się do Grecji. Zapowiada starcie Parysa z Menelaosem i upadek Troi.

Epizod V. Pojawiają się Antenor i Priam. Trojańczyk ponownie próbuje ostrzec króla przed wybuchem wojny. Nakłania władcę, aby nakazał książętom i żołnierzom gotowość do walki. Antenor obawia się, że Grecy zaatakują szybko i wykorzystają nieprzygotowanie Trojańczyków. Priam wyśmiewa porady Antenora. Bierze jego przezorność za tchórzostwo. Antenor jest jednak przekonany, że strach dopadnie wszystkich, gdy będą przegrywać wojnę. Do mężczyzn zbliża się blada, drżąca kobieta. Okazuje się, że jest to Kasandra, córka króla Priama. Kobieta ciężko oddycha, kręci głową i wywraca oczami. Ogarnia ją prorocze natchnienie, dar zakochanego w niej Apollina. Bóg obdarzył ją umiejętnością jasnowidzenia, gdy przyrzekła mu wieczną miłość. Kasandra nie dotrzymała jednak obietnicy, ponieważ nie odwzajemniała uczuć Apollina. Za karę, bóg sprawił, że nikt nie uwierzy w słowa Kasandry. Kobieta jest zmęczona, prosi Apollina, aby zabrał jej dar jasnowidzenia. Nie chce mieć wizji, w które nikt nie wierzy. Kasandra wpada w trans, traci panowanie nad swoim ciałem, otacza ją ciemność. Przepowiada upadek Troi.

Kasandra rozpacza nad dalszym losem ojczyzny. Wie, że ciało jej brata - Hektora, zostanie zbezczeszczone, konie będą ciągnąć je wokół murów Troi. Jego zwłoki odkupi król Priam. Kasandra przewiduje również, że Achilles przyjmie złoto za ciało Hektora. Widzi, że Achilles także zginie, trafiony strzałą Parysa. Kasandra próbuje ostrzec rodaków przed koniem trojańskim. Mówi, że należy go spalić, bo w innym wypadku, to on spali Troję. Kasandra zwraca się do Priama i swojej matki. Przepowiada, że mężczyźni zginą na wojnie, a kobiety trafią w niewolę. Matki nie będą płakać, ale wyć z rozpaczy. Chór wyprowadza Kasandrę.

Epilog. Antenor prosi Priama, aby nie lekceważył przepowiedni Kasandry. Król przypomina sobie sen, który nawiedził jego żonę Hekubę przed narodzinami Parysa. Zwiastował pożar Troi. Antenor przekonuje króla, aby dobrze przygotował się do wojny z Grekami. Pojawiają się Rotmistrz i Więzień. Informują, że Grecy atakują posterunki graniczne. Do brzegów dotarło pięć greckich galer. Dowódcy nie porywają ludzi, ale kradną bydło. Rotmistrz pojął Więźnia podczas bójki z Grekami. Więzień ostrzega, że jego rodacy przygotowali tysiąc okrętów. W Aulidzie zgromadziło się wojsko, które czeka na powrót posłów. Gdy zobaczą, że nie wydano Heleny, wszyscy żołnierze ruszą na Troję. Wojskiem greckim dowodzi Agamemnon, brat Menelaosa. Król Priam nakazuje zatrzymać Więźnia w niewoli. Kolejnego dnia ma odbyć się kolejna narada, na której Trojańczycy rozważą strategie obrony. Antenor podkreśla, że Troja musi przygotować się nie tylko do obrony, ale też do ataku.


Czytaj dalej: Odprawa posłów greckich - bohaterowie

Komentarze