Przypowieść interpretacja

Autor wiersza Jan Lechoń
zobacz wiersz
Autorem opracowania jest: Paulina Słoma

Jan Lechoń to poeta, którego charakterystyczną cechą twórczości jest tzw. liryka roli, polegająca zaniechaniu utożsamiania podmiotu lirycznego z autorem. Lechoń często tworzył wiersze o tematyce wykraczającej poza osobiste doświadczenia. Podobnie dzieje się w przypadku utworu „Przypowieść”.

Spis treści

„Przypowieść” – dedykacja i znaczenie tytułu

Wiersz rozpoczyna się od dedykacji skierowanej do generała Władysława Andersa. Był to jeden z najwybitniejszych dowódców XX wieku, odznaczony orderem Virtuti Militari za zasługi w wojnie polsko-bolszewickiej. Zasłynął jako dowódca II Korpusu Polskiego oraz Wódz Naczelny Polskich Sił Zbrojnych. Oprócz pełnionych funkcji jego nazwisko rozsławił fakt wygranej pod Monte Cassino. Władysław Anders przez długie lata pozostawał zasłużonym politykiem emigracyjnym. Pamięć o tych cechach przywódcy Lechoń umieścił w wersach:

Żołnierz, który zostawił ślady swej stopy
Na wszystkich niedostępnych drogach Europy

Tytuł utworu – „Przypowieść” – odnosi się do warstwy znaczeniowej wiersza. Definicję gatunkową przypowieści znać możemy z przykładu podobnych historii umieszczonych na kartach Biblii. Przypowieść (inaczej: parabola) to opowieść z ukrytym przesłaniem – składa się ze schematycznej opowieści (służącej jako przykład) i ukrytego, wymagającego rozszyfrowania, głębszego znaczenia, które nadaje fabule wymiar dydaktyczny. W wierszu Lechonia znaczenia treści powinniśmy poszukiwać w ostatnim wersie, w którym pada pytanie retoryczne dotyczące sensu poświęcenia żołnierza.

Analiza utworu

Rymy w wierszu są w większości rymami parzystymi dokładnymi („mogile” – „sile”, „grobie” – „sobie”) . Bliżej głównego przesłania utworu, w czterech ostatnich wersach, dostrzec możemy rymy dokładne krzyżowe („kurzawy” – „Warszawy”, „wołanie” – „pytanie”). W utworze odnaleźć można dwa pytania retoryczne („Czy warto..?”, „Bo czym jest duch anielski przy szatańskiej sile?” oraz liczne powtórzenia („rozumny”, „wiedziałem”, "chwila") i epitety („duch anielski”, „śmieszne pytanie”). W wierszu pojawiają się również wyliczenia: ("i wtedy", "i powiedz", "i widzi", "i słyszy"), które mają przykuć uwagę czytelnika oraz podkreślić znaczenie prezentowanej sytuacji lirycznej, jak w przypadku wspomnień żołnierza, który widzi:

Tych wszystkich, co wracali i co nie wrócili
Tych wszystkich, którzy legli w cudzoziemskim grobie

Tego rodzaju zabiegi podkreślają emocjonalny charakter utworu - za pomocą powtórzeń i wyliczeń możliwe staje się uwypuklenie znaczenia wypowiadanych słów i przywoływanych zdarzeń.

Przypowieść - interpretacja wiersza

Utwór opowiada o refleksjach związanych z dolą żołnierza. W pierwszy wersach dowiadujemy się o tym, że musiał pokonywać trudności, z którymi inni ludzie nie są w stanie sobie poradzić:

Szedł naprzód, gdy nie mogli najbardziej zajadli,
I wdzierał się na szczyty, z których inni spadli

Mimo niesamowitej odwagi i determinacji żołnierza, pozytywnych rezultatów jego działań i wielkich starań, w pewnym momencie uświadamia on sobie swoją samotność i brak przynależności do konkretnego kraju:

Zdobywszy wolność innym dłońmi skrawionemi,
Dowiedział się nareszcie, że sam nie ma ziemi.

W tym momencie w utworze pojawia się kolejna postać – jej zadaniem jest zaprezentowanie wszystkich wątpliwości dotyczących sensu żołnierskich starań. Mówi ona, że sama była od początku świadoma tego, że nikt nie odwdzięczy się za starania żołnierzy, nikt nie będzie o nich pamiętał ani przejmował się ich śmiercią („I nigdy nikt nie liczył leżących w mogile”). Swoją wypowiedź – skierowaną do żołnierza – kończy następującymi słowami:

Jak żal mi, że ci oczy nareszcie otwarto!
I powiedz sam mi teraz, czy to było warto

Przesłanie utworu, funkcja tytułowej „Przypowieści”, znajduje swoje uzasadnienie w siedmiu ostatnich wersach wiersza. To w nich żołnierz myśli o wszystkim, co przeżył, o każdej przeciwności, która stanęła mu na drodze, ale również o chwilach triumfu i dumy. W utworze pojawia się bezpośrednie odniesienie do wydarzeń historycznych. Żołnierz, zastanawiając się nad odpowiedzią, przywołuje w pamięci wspomnienia podniosłych wydarzeń:

I widzi jakichś jeźdźców w tumanach kurzawy,
I słyszy dźwięk mazurka i tłumu wołanie.
Dąbrowski z ziemi włoskiej wraca do Warszawy.

 

Najważniejszy dla odczytania przesłania utworu jest wers ostatni, w którym pada pytanie retoryczne:

„Czy warto…?” Odpowiedział: „Ach! śmieszne pytanie!”

Porównanie bohaterów lirycznych

W utworze "Przypowieść" dochodzi do zderzenia odmiennych wartości wyznawanych przez osoby mówiące - postaci "rozumnej, nie rozumnej szałem", a więc pełniącej rolę głosu rozsądku oraz żołnierza. Pierwsza - przedstawiając bohaterowi utworu swoją opinię - daje się poznać jako człowiek przekonany o istniejącej w świecie niesprawiedliwości. Towarzyszy mu przeczucie porażki, przedkłada dobra materialne nad poświęcenie ("bo czym krew, co płynie, przy złocie, co brzęczy"), jest więc interesowna i z dystansem podchodzi do ideałów. Żołnierz, choć przez większość utworu pozostaje milczący, prezentuje czytelnikowi zupełnie inną sferę wartości - wspomina krótkie momenty chwały, jest gotowy na poświęcenie. Treść utworu nie udziela czytelnikowi informacji o tym, która z wplecionych w sytuację liryczną racji jest słuszna - wiersz kończy się pytaniem retorycznym, pozostawia odbiorcy miejsce na refleksję i własną opinię.


Czytaj dalej: Pytasz, co w moim życiu interpretacja

Komentarze