Pieśń o Narodzeniu Pańskim interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Utwór Franciszka Karpińskiego „Pieśń o Narodzeniu Pańskim” jest współcześnie znany jako kolęda zatytułowana „Bóg się rodzi”. Został opublikowany w zbiorze „Pieśni nabożne” w 1792 roku. Oryginalny tytuł określa formę i tematykę wiersza, który jest związany z chrześcijańskimi świętami Bożego Narodzenia.

Spis treści

Pieśń o Narodzeniu Pańskim - analiza utworu

Wiersz ma budowę regularną, składa się z pięciu ośmiowersowych zwrotek. Został napisany ośmiozgłoskowcem. Jak wskazuje tytuł, utwór można określić jako pieśń. Jest melodyjny i silnie zrytmizowany. Pojawiają się rymy żeńskie krzyżowe (abab). Dwa ostatnie wersy każdej strofy pełnią funkcję refrenu („a Sło­wo Cia­łem się sta­ło i miesz­ka­ło mię­dzy nami”). Jest to parafraza fragmentu Ewangelii św. Jana („a słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas”). Te wersy oddają myśl przewodnią utworu, Bóg zstąpił z Nieba i zamieszkał wśród zwykłych ludzi. Wiersz został odśpiewany, jako kolęda, jeszcze w roku swojego powstania. Stworzenie muzyki do tekstu Karpińskiego przypisuje się Karolowi Kurpińskiemu, polskiemu kompozytorowi klasycystycznemu. Utwór jest napisany prostym językiem, dzięki czemu poeta mógł przybliżyć ewangeliczne prawdy każdemu czytelnikowi. Wiersz należy do liryki zbiorowego podmiotu lirycznego, wypowiada się w nim zbiorowość wszystkich ludzi wierzących. Świadczy o tym zastosowanie czasowników w pierwszej osobie liczby mnogiej i odpowiednich zaimków („mię­dzy nami”, „żeśmy byli win­ni sami”, „dom nasz”).

Warstwa stylistyczna utworu jest rozbudowana, poeta zastosował wiele środków poetyckich. Cały wiersz opiera się na sprzecznościach. Boska moc jest w stanie dokonywać niemożliwego, przełamywać utarty porządek wszechświata. Pojawiają się więc liczne antytezy, zestawienia pojęć sprzecznych ze sobą, aby wywołać większe emocje u czytelnika („moc tru­chle­je”, „ogień krzep­nie, blask ciem­nie­je”). Zastosowano również oksymorony, określenia są sprzeczne z pojęciami, które opisują (ma gra­ni­ce - nie­skoń­czo­ny”, „wzgar­dzo­ny - okry­ty chwa­łą”). Utwór nabiera plastyczności dzięki epitetom („lud ukochany”, „nędznej szopie”, „wieśniaczymi ofiarami”). Wypowiedź podmiotu lirycznego ma emocjonalny charakter, pojawiają się wykrzyknienia („Król nad wie­ka­mi!”, „Żłób mu za ko­leb­kę dano!”, „Wi­tać Go przed bo­ga­cza­mi!”). Obecne są również pytania retoryczne („Cóż, nie­bo, masz nad zie­mia­ny?”, „Cóż jest, czym był oto­czo­ny?”). W wierszu zastosowano apostrofy do narodzonego Chrystusa („Pod­nieś rękę, Boże Dzie­cię!”) oraz zwyczajnych, biednych ludzi („Ubodzy!”). Na rytm utworu wpływają powtórzenia („nie­ma­ło cier­piał, nie­ma­ło”, „w do­brych ra­dach, w do­brym by­cie”, „wspie­raj jej silę, swą siłą”). Podmiot liryczny opisuje okoliczności narodzenia się Chrystusa, pojawiają się wyliczenia („by­dło, pa­ste­rze i sia­no”, „mir­rę, ka­dzi­dło i zło­to”). Utwór powstał w epoce oświecenia, dlatego obecne są archaizmy („ziemiany”, „truchleje”).

Pieśń o Narodzeniu Pańskim - interpretacja utworu

Wiersz przedstawia cud narodzin Chrystusa, zgodny z jego ewangeliczną wizją. Poeta chciał zapoznać z tematyką teologiczną prostych ludzi, dlatego zastosował nieskomplikowany język, zrozumiały dla każdego czytelnika. Utwór przedstawia niezwykłość boskich narodzin przez szereg kontrastów i paradoksów. Dotychczasowa rzeczywistość całkowicie się zmienia, Bóg ma kontrolę nad wszystkimi siłami tego świata. Pojawiają się liczne sprzeczności, zmienia się natura rzeczy. Gorący ogień krzepnie, blask ciemnieje, mimo że jest symbolem światłości. Narodziny Chrystusa są wydarzeniem tak doniosłym, że wszystkie potężne zjawiska tracą na znaczeniu i ulegają przemianom. Utwór jest zaprzeczeniem oświeceniowego racjonalizmu i kierowania się zdrowym rozsądkiem w każdej sytuacji. Podmiot liryczny nie zgadza się również z ideą deizmu, popularną za czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego. Zgodnie z tą koncepcją, uzasadnione jest jedynie wyznawanie Boga bezosobowego, będącego mechanizmem kierującym światem. W utworze Bóg objawia się w ludzkiej postaci.

Ważną rolę w wierszu odgrywa płaszczyzna czasowa. Pieśń rozpoczyna się w czasie teraźniejszym, następują narodziny Boga. Wydarzenie jest aktualne, czytelnik ma szansę być jego świadkiem. W dalszej części utworu, osoba mówiąca wypowiada się w czasie przeszłym. Nawiązuje do opowieści o życiu Chrystusa i historii zbawienia. W ostatnich strofach, podmiot liryczny używa czasu przyszłego, prosząc Boga o łaski dla ludzkości. Pojawia się tematyka narodowa, osoba mówiąca ma nadzieję, że Syn Boży otoczy Polskę swoją opieką. Podmiot liryczny podkreśla, że wszystkie ziemskie dobra człowieka w rzeczywistości należą do Boga. Wszystkie domy, majątki, wsie i miasta są powierzone boskiej łasce i oddane ludziom we władanie na ograniczony czas ich życia. Cud, który wydarzył się przed tysiącami lat wciąż pozostaje aktualny. Tajemnica zbawienia obejmuje przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Nawiązanie do dóbr doczesnych stanowi wprowadzenie Chrystusa w zwyczajne, codzienne życie człowieka.

Bóg w utworze nie jest wyniosły, nie wzbudza strachu, stara się być blisko człowieka. Stwórca traktuje wszystkich równo, nie zważa na majątek czy pozycję społeczną. Na więź biednych, prostych ludzi z Bogiem wskazuje miejsce narodzenia Syna Bożego. Przyszedł on na świat w otoczeniu ubogich pasterzy, którzy nie mogli mu ofiarować drogocennych prezentów. Prości ludzi mieli okazję zobaczyć narodzonego Chrystusa szybciej niż bogacze, którzy są uprzywilejowaną warstwą społeczną. Pieśń ma formę pochwalnej i błagalnej modlitwy. Podmiot liryczny chwali cud, który dokonał się w Betlejem, a jednocześnie prosi o łaski dla ojczystego kraju. Poeta połączył więc tematykę religijną i narodową, poruszając najważniejsze dla Polaków wartości - patriotyzm i wiarę w Boga. Mimo, że utwór powstał w epoce oświecenia, można dostrzec cechy stylistyki barokowej. Sprzeczności pełnią formę konceptu i mają na celu zaskoczenie czytelnika. Zjawiska nadnaturalne kłócą się z realistyczną wizją świata, typową dla twórców oświeceniowych.


Czytaj dalej: Pieśń poranna interpretacja

Komentarze