Dziś interpretacja

Autorem opracowania jest: Adrianna Strużyńska

Wiersz Kazimierza Przerwy-Tetmajera „Dziś” został wydany w drugim tomie „Poezji” w 1894 roku. Był to zbiór przełomowy dla historii polskiej literatury, jest uznawany za początek epoki Młodej Polski. Utwór opiera się na kontraście między pozytywistyczną przeszłością, a teraźniejszością schyłku XIX wieku.

Spis treści

Dziś - analiza utworu

Wiersz należy do liryki bezpośredniej, podmiot liryczny ujawnia swoją obecność. Wypowiada się w imieniu zbiorowości, jest reprezentantem młodego pokolenia dekadentów żyjących w poczuciu pustki i bezsensu ludzkiej egzystencji. Świadczy o tym obecność czasowników w pierwszej osobie liczby mnogiej i odpowiednich zaimków („nasze myśli”, „nie mielibyśmy”, „nie tracimy”, „pęka w nas”). Utwór jest wierszem stychicznym, nie zastosowano podziału na strofy. Składa się z dwunastu wersów, został napisany jedenastozgłoskowcem. Na rytm wiersza wpływają rymy parzyste (aabb) i krzyżowe (abab) oraz przerzutnie, czyli przeniesienie części wypowiedzenia do kolejnego wersu.

Warstwa stylistyczna utworu jest rozbudowana, poeta zastosował wiele środków poetyckich. Wypowiedź podmiotu lirycznego ma charakter przenośny, pojawiają się metafory („choćby nam dano skrzydła Ikarowe, nie mielibyśmy do lotu odwagi”, „serce pęka w nas i we krwi pływa”). Taki sposób przedstawienia sytuacji lirycznej jest charakterystyczny dla poezji młodopolskiej, pełnej wieloznaczności i refleksji na temat egzystencji człowieka. Pojawiają się również wyliczenia („zwątpieniem, nudą, szyderstwem, wstrętem i przeczeniem”, „dzieci krytyki, wiedzy i rozwagi”, „kochać, podziwiać i wierzyć”). Opis nabiera plastyczności, dzięki zastosowaniu licznych epitetów („cudzych doświadczeń”, „skrzydła Ikarowe”, „pierwsze, nasze myśli”). Pojawiają się również powtórzenia („my nie tracimy nic, bośmy od razu nic nie przynieśli”, „tak źle, że na złe takie brak wyrazu”).

Dziś - interpretacja utworu

Wiersz jest przykładem dekadentyzmu, postawy charakterystycznej dla artystów końca XIX wieku. Towarzyszyły im nastroje schyłkowe, odrzucali wszystkie wartości. Dekadenci zmagali się z poczuciem pustki i bezsensu ludzkiej egzystencji. Charakteryzowała ich bezczynność, ponieważ nie widzieli celu w podejmowaniu jakiegokolwiek działania. Taką postawę ma również podmiot liryczny w utworze. Wypowiada się w imieniu swoich rówieśników, znudzonych życiem, pozbawionych motywacji, niepotrafiących czerpać z niczego radości. Atmosfera wiersza jest depresyjna, przytłaczająca, co oddaje zmęczenie dekadentów bezcelową egzystencją.

Najważniejszym elementem wiersza jest czas, zestawienie ze sobą przeszłości i teraźniejszości. Podmiot liryczny stwierdza, że kiedyś ludzie odczuwali zmęczenie dopiero na starość. Młodość była wypełniona działaniem, doświadczaniem życia, wieloma intensywnymi przeżyciami. Ludzie poszukiwali miłości, byli pełni wiary i energii. Z wiekiem przychodziło uczucie znużenia mnogością uczuć i wspomnień. Nic nie było już w stanie wzbudzić podziwu człowieka, który przeżył wszystko. W pokoleniu podmiotu lirycznego ludzka egzystencja wygląda jednak całkiem inaczej. Człowiek rodzi się znudzony, zniechęcony do życia, pełen wstrętu wobec rzeczywistości. Dzieci, widząc cudze doświadczenia, nie mają już ochoty działać i odkrywać świata. Ludzie od młodości są zblazowani, wypełniają czas pustymi rozrywkami, ponieważ w niczym nie odnajdują sensu. Młodzieży brakuje idealizmu, zachwytu nad rzeczywistością, które często przypisuje się ludziom młodym.

Podmiot liryczny przyznaje, że jego rówieśnicy nic w życiu nie tracą, nie będą przeżywać cierpienia. Nie jest to jednak refleksja optymistyczna, człowiek nie przeżyje straty, ponieważ nigdy nic nie miał. Cena za uniknięcie tęsknoty i żalu jest więc wysoka, aby ich nie przeżywać, trzeba spędzić całe swoje życie w poczuciu pustki i nicości. Pokolenie podmiotu lirycznego jest dalekie od uczucia nirwany, wyzbycia się wszelkich potrzeb i pragnień. Brak dążenia do spełniania swoich marzeń i celów nie wiąże się z wewnętrznym spokojem i poczuciem harmonii z otaczającą rzeczywistością. Osoba mówiąca odczuwa cierpienie, jej serce krwawi, nuda i monotonia są źródłem negatywnych uczuć. Obojętność podmiotu lirycznego jest więc pozorna, nie poszukuje on szczęścia, jest znużony, a jednak pustka wiąże się z cierpieniem. Nie stracił on więc całkowicie wrażliwości, tkwi w depresyjnym stanie bezsensu istnienia.

Poeta odwołuje się w utworze do mitu o Dedalu i Ikarze. Dedal był wybitnym rzemieślnikiem i architektem, dlatego król Minos zlecił mu wykonanie labiryntu dla Minotaura. Wynalazca chciał wydostać się z Krety i powrócić do rodzinnych Aten. Król Minos nie chciał się na to zgodzić, ponieważ obawiał się utraty przyjaciela oraz wyjawienia swoich sekretów. Dedal opracował więc plan ucieczki dla siebie i swojego syna Ikara. Stworzył skrzydła, złożone z ptasich piór sklejonych woskiem. Ikar nie posłuchał przestróg ojca i poleciał zbyt wysoko. Wosk w jego skrzydłach stopił się, a chłopak spadł do morza. Upadek Ikara stanowi symbol nadmiernej ambicji i dążenia do własnych celów, mimo logicznych przeszkód. Jest to przeciwieństwo postawy podmiotu lirycznego. Osoba mówiąca stwierdza, że jego pokolenie nie podejmuje próby działania, nawet jeśli trafia się idealna okazja, której symbolem są właśnie Ikarowe skrzydła. Młodzi ludzie nie mają odwagi do podejmowania ryzyka, wolą żyć w spokoju i bezpieczeństwie, nawet jeśli nie przynoszą im one szczęścia. Młodzież woli nic nie mieć, niż zaryzykować niepowodzeniem i stratą.

Podmiot liryczny wspomina minione pokolenie pozytywistów. Byli to ludzie kierujący się zdrowym rozsądkiem, niepogrążający się w bezcelowych przemyśleniach. W przeszłości młodzież kierowała się ciekawością, chciała zmieniać rzeczywistość, odkrywać świat. Pozytywiści fascynowali się rozwojem, postępem naukowym, chcieli pracować dla dobra społeczeństwa. Dekadenci są ich przeciwieństwem, nie mają energii do działania, nie widzą sensu w rozumowym poznaniu rzeczywistości ani wierze w Boga. Pokolenie podmiotu lirycznego odrzuciło wszelkie wartości, znajduje się w stanie kryzysu egzystencjalnego i nawet nie poszukuje z niego wyjścia. Wiersz jest trafnym przedstawieniem emocjonalnego załamania i bezsensu ludzkiego istnienia.


Czytaj dalej: Śpiący rycerze interpretacja

Komentarze