Przesłanie interpretacja

Autor wiersza Tadeusz Gajcy
Autorem opracowania jest: monolog
Zrobiłam interpretacje dla koleżanki, więc i tu wrzucę. Jak sądzę mało rzeczy będzie dobrze zinterpretowanych, no ale się starałam :P miłej zabawy
Sytuacja liryczna:
-czasy wojenne, określenia dotyczące zniszczeń, wspomnienia wielkich pożarów, ruiny budynków („zwalony dom”; ”dymu wędka”;” w płomieniu dom budując jak szafot albo krzyż”)
-przyroda obojętna na cierpienia ludzkie, nie opłakuje, nie komentuje ale i nie jest przeciwko cierpiącym („Wywiodę noc wiosenną przed zwalony dom - a nad nim biała stoi Niedźwiedzicy struna”; „na traw spokojny deseń, jezior sady płaskie, tam kwiat ukośny błyska jak krzemienny zdrój.”), przyroda zmienia się dopiero pod koniec utworu-gwiazdy oglądające z góry los ludzki stają się posępne („pod Niedźwiedzicy posępnej sercem”)
-podmiot liryczny-człowiek doświadczony wojną, wiele okropieństw widział i przeżył („Opowiem wszystkie dzieje raz jeszcze wargą pełną, przywrócę ogień ścianom, ziemi rozpacz ciał”), wspomnienia o których ma zamiar opowiedzieć są w nim nadal silne, żywe i nadal wywołują potężne emocje, chce mówić o nich z należytym oddaniem („Opowiem wszystkie dzieje raz jeszcze wargą pełną, przywrócę ogień ścianom, ziemi rozpacz ciał i łzę jak krwi kruszynę zawieszę pod powieką,”), w kolejnych wersach występuje zamiast w pierwszej osobie liczby pojedynczej, w 1os liczby mnogiej- czuje się więc związany z innymi podobnymi sobie ludźmi, jest częścią grupy ludzi pokrzywdzonych przez wojnę.
-Bóg jako „On”- zmienił żyjącą planetę w księżyc-beż życia, wyschnięty i posępny, po to by ukazać swoją moc ludzkości, by ludzie poprzez patrzenie w niebo na dzieło jego mocy mieli do niego szacunek i czuli respekt („jak On planety bryłę w księżyca zmienił kształt. Byście na niebo patrząc poznali ognia szyszkę i ziemię z nim spojoną, i twarz człowieczą w nim,”), człowiek podobny do Boga (w tym przypadku) jest przez to że swoją siłę również ukazuje niszcząc (zabijanie „na pokaz” itd.)
-ludzie skrzywdzeni przez wojnę dźwigają bagaż doświadczeń, zniszczeń psychicznych przez które nie są już jak ludzie żyjący w innych okolicznościach, są na swój sposób samotni, są odmieńcami często nie potrafiącymi powrócić do noralnego życia „Nie my, samotni w czasie, ujmiemy w rękę twardą obłoków kontur cenny i ziemi ufnej kwiat,” zatracili również część ludzkich umiejętności, jak np. wrażliwość, po to by móc przetrwać, nie potrafią być wrażliwi jak inni ludzie „w rękę twardą obłoków kontur cenny i ziemi ufnej kwiat,”. To co mają do przekazania światu, ich doświadczenia są bolesne ale mogą stanowić naukę aby zapobiec podobnemu nieszczęściu w przyszłości „jak rzeźba wpół-złamana, ale miażdżąca prawdą jest trudne słowo nasze i krótki męski płacz.”
- „Byście przymknięciem oczu mówili: właśnie tutaj, gdzie namiot sosny burej i ornat wąskich rżysk, łamali siwą młodość łagodni tak i smutni w płomieniu dom budując jak szafot albo krzyż.” – przesłanie do tych którzy nie mieli styczności z wojną, do przyszłych pokoleń („byście”), przesłanie ma sprawić ze kolejne pokolenia choć na chwilę się zamyślą (zamyślenie-przymkniecie oczu) nad losem ludzi ginących, zabijanych na polach, w okolicznościach przyrody, lub po prostu niszczeli, starzeli się młodo przez doświadczenia i wymaganą od nich postawę, ludzie młodzi, zmuszeni przez wojnę do dorośnięcia szybko, spoważnienia, wykonywania różnych prac „łamali siwą młodość łagodni tak i smutni w płomieniu dom budując”- lub starzejący się przez to ze w okropnych okolicznościach, w płomieniach starali się żyć normalnie, budować dom rodzinny.
-„gdy ołów w serce mierzył jak topór srebrny w pień.”- porównanie celowania, strzelania do ludzi do ścinania drzewa-zabijanie.
-„Wywiodę ton ostatni w tej wiosennej nocy pod Niedźwiedzicy posępnej sercem, byście mówili: narodzeni z miłości nie chcemy więcej.”- podmiot liryczny jako przedstawiciel tłumu-poeta, chce opowiedzieć o przesłaniu ofiar wojny, by ludzie którzy powstali przez miłość-Boga stwórcę, zapobiegli kolejnym tego typu nieszczęściom, ludzie nie chcę niczego podobnego nigdy więcej-„narodzeni z miłości nie chcemy więcej”. Wypowiada to na łonie przyrody pod nocnym niebem „w tej wiosennej nocy pod Niedźwiedzicy posępnej sercem”
-tytuł „przesłanie” to odniesienie do funkcji tekstu, ma on być przestrogą, nieść obraz nieszczęścia i bólu związanego z wojną, przestrzegać by taka sytuacja nie miała znów miejsca.

Nie mam tylko pojęcia co to „i rąk muzykę niemą jak strun rozbitych skrzypiec”
Chętnie pomoge z każdą interpretacją jeśli tylko będę mieć chwile czasu (przyda mi się poćwiczenia do matury:P). Jakby co to mój mail [email protected]

Czytaj dalej: Śpiew murów interpretacja

Komentarze

lady roxie

:] bardzo przydatne hm, hm, hm... :) zwięzłe i na temat, wszystko zawarte wraz z cytatami - perełka! dziekuje!