„Dzieci szatana” to dzieło, którego autorem jest Stanisław Przybyszewski. Jest ono uznawane za pierwszą polską powieść satanistyczną i opowiada o działaniach grupy anarchistów. Pierwotnie napisano ją w języku niemieckim.
Spis treści
Gordon przygotowuje szeroko zakrojoną akcję zniszczenia, podporządkowując sobie Ostapa, Wrońskiego, Hartmanna, Botkę i Okonka. Wykorzystuje ich lęk, rozpacz, poczucie winy oraz pragnienie zemsty. Wroński, ciężko chory i przerażony śmiercią, zgadza się podpalić ratusz, a Hartmann i Ostap pomagają zdobyć pieniądze z miejskiej kasy. Równocześnie zostaje podpalona fabryka Schnittlera, co wywołuje gniew robotników. Wroński wznieca pożar ratusza, lecz nie potrafi wydostać się z budynku i ginie w płomieniach. Ostap, dręczony winą za zabicie własnego dziecka, popełnia samobójstwo. Pożary obejmują kolejne budynki, a robotnicy, podburzeni przez Okonka, buntują się, rabują sklepy i ścierają się z wojskiem. Gordon obserwuje zamieszki z satysfakcją i marzy o jeszcze większym zniszczeniu. Obawiając się zdrady, morduje Okonka na torfowisku. Pola umiera w domu Gordona, a Hela oznajmia mu, że przestała go kochać. Gordon postanawia spalić ciało Ostapa i zerwać z przeszłością, żeby rozpocząć nowe dzieło.
I. Gordon naciska na Ostapa, aby pomógł zdobyć pieniądze z miejskiej kasy. Ostap obawia się o ojca, który jako kasjer musiałby zdradzić sposób otwarcia szafy, lecz Gordon przekonuje go, że nikt nie odkryje jego udziału. Omawiają szczegóły włamania i zabezpieczenie kasy. Ostap, zmęczony i przerażony, wątpi w sens dalszego działania, ale pod wpływem gróźb zgadza się wykonać zadanie. Pyta także Gordona o Helę. Dowiaduje się, że była jego kochanką i że Gordon nie poślubił jej, ponieważ wcześniej należała do innego mężczyzny. Rozmowa o śmierci dziecka Ostapa wywołuje w nim silny lęk. Ostatecznie zapewnia, że zrobi wszystko, czego Gordon zażąda.
II. Gordon odwiedza chorego Stefana Wrońskiego, brata Poli. Umierający student boi się śmierci i oskarża Gordona, że pozbawił go dawnej wiary. Jego rozpacz przechodzi w pragnienie zemsty. Stefan proponuje podpalenie ratusza po opróżnieniu kas, a także wzniecenie innych pożarów. Gordon poleca mu współpracować z Botką. Przed jego odejściem Stefan pyta, czy Pola jest kochanką Gordona, lecz nie otrzymuje jednoznacznej odpowiedzi. Pola okazuje Gordonowi swoje głębokie uczucie.
III. Gordon udaje się nocą do Heli. Mówi jej, że już jej nie kocha, a jednocześnie wraca do ich dawnej relacji i powodów rozstania. Prosi, by odsunęła od siebie Ostapa, którego, jego zdaniem, tylko w ten sposób dręczy. Dochodzi do gwałtownej kłótni. Hela zarzuca Gordonowi, że zniszczył jej duszę, a w końcu uderza go w twarz. Gordon oznajmia, że zamierza poślubić Polę Wrońską, ponieważ przy niej chce zapomnieć o Heli. Po kolejnej wymianie gorzkich słów odchodzi.
IV. Gordon odwiedza inżyniera Hartmanna, który otrzymał posadę przy zakładach fabrycznych. Hartmann deklaruje, że chce działać wyłącznie zgodnie z rozumem i świadomą wolą. Dyskutują o niszczeniu istniejącego porządku i przyszłym ustroju. Hartmann, mimo nieufności wobec pobudek Gordona, zgadza się z nim współpracować. Gordon wyznaje, że pragnie przede wszystkim potęgi ujawniającej się w czynie i zniszczeniu, a po dokonaniu dzieła zamierza pozostawić Hartmannowi budowę nowego porządku.
V. Hela spotyka się z Ostapem i oświadcza, że zrywa z nim, ponieważ go nie kocha i uważa za zbyt słabego. Ostap błaga, aby go nie opuszczała, lecz Hela przypomina mu o swojej przeszłości i o jego zazdrości. Ostap zaczyna zachowywać się jak obłąkany, mówi o Gordonie jako o królu i proponuje, że go sprowadzi. Nagle gryzie Helę w szyję, po czym odzyskuje świadomość i odchodzi. Na schodach spotyka Polę, a chwilę później traci przytomność.
VI. Po przebudzeniu Ostap zastaje przy sobie Gordona. Obawia się, że podczas gorączkowego majaczenia zdradził swoje tajemnice. Nie chce brać udziału w planach Gordona, lecz ten przypomina mu o zbliżającej się akcji. Ostap oskarża go o zniszczenie jego związku z Helą i wyznaje, że boi się więzienia. Gordon daje mu do zrozumienia, że zna jego ukrywaną zbrodnię. Przerażony Ostap ponownie zgadza się wykonać zadanie i pracować z człowiekiem przysłanym przez Gordona.
VII. Wracając do domu, Gordon spotyka Helę i Polę jadące saniami. Hela kpi z niego i próbuje uderzyć go batem. W domu Gordon zastaje Botkę, który wrócił z Londynu. Opowiada mu o Hartmannie, Ostapie i Stefanie oraz o przygotowywanej akcji. Wyjaśnia, że wykorzystuje lęk, rozpacz i nienawiść swoich współpracowników, aby podporządkować ich własnym planom. Zapowiada jeszcze większe zniszczenie i wspomina o księdzu, którego uważa za swoją najważniejszą kartę. Wyczerpany zasypia, a Botko mu się przygląda.
I. Wroński, ciężko chory i przerażony bliską śmiercią, rozpamiętuje własny pogrzeb i próbuje zagłuszyć lęk alkoholem. Myśli o zemście na człowieku, który odmówił mu stu marek na leczenie, oraz o planowanych podpaleniach. Zasypia i śni, że wkrada się do ratusza, oblewa akta naftą i wznieca pożar, w którym sam zaczyna płonąć. Budzi się i dostrzega nieznajomego.
II. Nieznajomym okazuje się Botko. Rozmawia z Wrońskim o drodze prowadzącej rowem do ratusza i o podpaleniu budynku. Wroński opowiada o działalności rewolucyjnej, planie zostania księdzem i zamiarze spalenia akt. Wyjawia też, że chce podpalić willę człowieka, którego obwinia o swoją chorobę, a następnie zginąć w płomieniach. Botko zapowiada też wizytę Gordona.
III. Wroński, chcąc udowodnić, że potrafi działać, wychodzi nocą i bada drogę do ratusza. Skrada się wzdłuż rowu, przechodzi pod mostem i dociera do muru ogrodu. Słabnie jednak, ogarnia go gorączka i strach przed wykryciem. Przedostaje się przez mur do ogrodu ratusza, a następnie do budynku. Na korytarzu spotyka Ostapa.
IV. Ostap zabiera Wrońskiego do mieszkania. Obaj próbują ukryć własne tajemnice. Ostap zauważa błoto i ślady cegły na ubraniu Wrońskiego, domyśla się jego związku z ratuszem i daje mu do zrozumienia, że sam także żyje pod ciężarem ukrytej winy. Wroński, coraz bardziej przerażony, odchodzi.
V. Ostap czuje się całkowicie samotny i obojętny na wszystko. Idzie na przyjęcie u burmistrza, gdzie goście rozmawiają o rozrzucanych po mieście odezwach, buncie robotników i bezskutecznych próbach odnalezienia agitatorów. Ostap spotyka Helę i oświadcza jej, że już jej nie kocha. Gordon poleca mu czekać na siebie u Paetzla. Pola dostaje ataku histerii, więc Gordon postanawia ją odwieźć.
VI. Gordon zabiera Polę do swojego domu i prosi ją, by została jego żoną. Obiecuje pomóc Stefanowi. Pola odmawia, przekonana, że Gordon nadal kocha Helę i wykorzystuje ją tylko po to, by o tamtej zapomnieć. Chce wrócić do brata. Gordon odwozi ją do domu Stefana.
VII. Gordon odnajduje Ostapa w lokalu Hutha. Ostap pije, zachowuje się nerwowo i mówi o zmianie, jaka w nim zaszła. Zapewnia, że wypełni wcześniejsze zobowiązania, po czym niespodziewanie wyznaje Gordonowi, że zamordował własne dziecko.
VIII. Ostap opowiada o poczuciu winy i strachu, że jego zbrodnia zostanie odkryta. Potem wypytuje Gordona o plany i rozpoznaje rolę Okonka, który zabił leśniczego, choć winę przypisano zmarłemu Sobkowi. Gordon potwierdza jego domysły. Rozmowa przeradza się w gwałtowną kłótnię i Gordon grozi Ostapowi śmiercią, jeśli zdradzi tajemnice.
IX. Ostap dogania Gordona i błaga, by przy nim został. Wracają do lokalu. Ostap przedstawia pomysł podpalenia fabryki Schnittlera, które pozbawi robotników pracy i może wywołać bunt, grabieże i przemoc. Gordon początkowo zaprzecza, lecz później twierdzi, że planował taki czyn już w Londynie. Informuje też, że następnego dnia Ostapa odwiedzi Hartmann. Ostap oskarża go o przywłaszczanie cudzych pomysłów i rzuca za nim butelką.
X. Gordon wraca do domu i rozmawia z Botką. Botko potwierdza gotowość Wrońskiego, Hartmanna i Okonka do działania. Obaj ustalają, że ratusz musi spłonąć doszczętnie, aby zniszczyć dokumenty mogące zdradzić kradzież. Omawiają plan podpalenia fabryki Schnittlera i wykorzystania wzburzenia robotników. Gordon wspomina o ukrywaniu prawdy o śmierci Sobka i podporządkowaniu sobie współpracowników przez wiedzę o ich zbrodniach. Po rozmowie zostaje sam, by dopracować dalsze plany.
I. Burmistrz jest przerażony proklamacjami i niepokojami. Gordon uspokaja wuja, odradza sprowadzenie policji i przekonuje go, że winę za bunt robotników ponosi Schnittler. Następnie wykorzystuje anonimowy list, aby wmówić burmistrzowi, że Sobek planuje podpalenie opactwa. Burmistrz postanawia wysłać tam wszystkich dostępnych policjantów i służących z ratusza, czym osłabia ochronę miasta na czas tej akcji.
II. Gordon spotyka Botkę i poleca mu rozpocząć akcję w fabryce o jedenastej. Potem rozmawia z młodym księdzem, podsycając jego przekonanie o zepsuciu robotników i winie Schnittlera. Udaje się do Wrońskiego i oznajmia mu, że podpalenie ratusza ma nastąpić tej nocy. Stefan, początkowo przerażony, mówi, że nie może tego zrobić, lecz po chwili zapewnia, że wykona zadanie. Gordon każe mu dać się zamknąć w ratuszu, czekać na bicie dzwonów i dopiero wtedy wzniecić pożar. Zapewnia też, że sam będzie na niego czekał za mostem.
III. Po odejściu Gordona Wroński ponownie ogarnia strach. Próbuje przekonać samego siebie, że musi działać. Franek przekazuje mu informacje dotyczące wejścia do willi Kortumów i zapowiada pomoc przy jej podpaleniu. Stefan żegna się z chorą Polą, okłamując ją, że wychodzi tylko do kolegi. Roztargniony zapomina zapałek, wraca po nie, po czym wyrusza.
IV. Ostap odwiedza chorą Helę. Wspominają czas, gdy szukali u siebie ratunku przed własnym cierpieniem. Hela przyznaje, że Gordon zniszczył jej spokój. Ostap mówi, że nadal ją kocha, lecz rozumie już, że nie mogą znaleźć szczęścia przy sobie. W obłąkanym uniesieniu oznajmia, że w imię własnej wielkiej zbrodni rozgrzesza ją ze wszystkich win, po czym nagle wychodzi.
V. Ostap wraca do domu, pije i zapada w niespokojny sen. Śni o zamordowanym przez siebie dziecku, a po przebudzeniu sądzi, że zaczyna popadać w obłęd. Wtedy przychodzi Hartmann. Obaj czekają na pożar fabryki, który ma być sygnałem do rozpoczęcia ich zadania. Ostap sprawdza, czy ratusz jest pusty. Hartmann przypomina mu o wytrychach potrzebnych do otwarcia szafy.
VI. Gordon gra w karty u burmistrza, gdy nadchodzi wiadomość o pożarze fabryki Schnittlera. Organizuje straż i jedzie na miejsce. Budynek płonie w wielu punktach, sprzęt gaśniczy jest uszkodzony, a ogień obejmuje składy i gorzelnię. Wśród robotników rozchodzi się pogłoska, że Schnittler sam podpalił zakład dla odszkodowania. Rozwścieczony tłum atakuje fabrykanta, lecz Gordon powstrzymuje ludzi. Gdy pożar staje się nie do opanowania, Gordon wraca do miasta i nakazuje bić w dzwony.
VII. Wroński ukrywa się w ratuszu i czeka na umówiony sygnał. Gorączka i roztargnienie sprawiają, że zapomina o kolejnych elementach planu, lecz na widok przygotowanej nafty odzyskuje przytomność. Kiedy słyszy dzwony, oblewa papiery naftą i podpala je. Próbuje uciec, ale nie potrafi otworzyć drzwi. Ogień szybko się rozprzestrzenia. Stefan usiłuje go ugasić, dostaje silnego krwotoku i pada nieprzytomny wśród płomieni.
VIII. Gordon czeka za mostem na Stefana. Widząc płonący ratusz, odczuwa radość, ale niepokoi go nieobecność Wrońskiego. Idzie do jego mieszkania, gdzie spotyka Polę, która domyśla się udziału brata w pożarze i oskarża Gordona o uczynienie z niego zbrodniarza. Tymczasem ogień obejmuje kolejne domy, a następnie willę Kortumów. Gordon uznaje, że Stefan musiał zginąć. Opiekuje się gorączkującą Polą i zabiera ją do swojego domu, mówiąc, że Stefan przyjedzie później. Gdy wnoszą Polę do pracowni Gordona, dziewczyna mdleje. Na haku od lampy wisi martwy Ostap.
I. Gordon wypytuje Botkę o skutki nocnej akcji. Ratusz spłonął niemal doszczętnie, willa Kortumów nadal płonie, a podejrzenia zaczynają padać na Okonka. Hartmann zdobył pieniądze, natomiast Ostap powiesił się około trzeciej. Gordon i Botko przenoszą jego ciało do stodoły, ukrywają je w słomie i zamierzają spalić budynek. Botko zapowiada wyjazd, ale ostrzega Gordona przed Okonkiem, który zna zbyt wiele szczegółów ich działalności, jest gadatliwy i może wszystko ujawnić po aresztowaniu. Poleca mu spotkać się z nim wieczorem w lesie i daje do zrozumienia, że powinien go zabić. Gordon zgadza się. Przed rozstaniem mówi Botce, że jego jedynym dogmatem jest niszczenie życia i że nie interesują go obietnice lepszej przyszłości. Wkrótce przyjeżdża doktor Mizerski wraz z Helą, która chce pielęgnować chorą Polę. Lekarz stwierdza, że stan dziewczyny jest bardzo ciężki. Gordon patrzy na płonące miasto z rozczarowaniem, uznając skalę zniszczenia za zbyt małą, i myśli już o dalszym prowadzeniu swojego dzieła.
II. Po rozstaniu z Mizerskim Gordon udaje się do mieszkania Wrońskiego i zasypia. Budzi się po południu, po czym wychodzi na rynek, gdzie Okonek przemawia do zgromadzonych robotników. Oskarża Schnittlera o wyzysk, podpalenie fabryki i ucieczkę, a pozbawionych pracy ludzi prowadzi pod dom burmistrza. Robotnicy żądają pracy i chleba. Przerażony burmistrz grozi im użyciem broni, co wywołuje gwałtowny bunt. Tłum rozbija rzeźnie i piekarnie, zaczyna rabować sklepy, a po strzale oddanym przez jednego z kupców dochodzi do jeszcze większej przemocy. Na ulicach pojawia się wojsko i rozpędza ludzi. Gordon obserwuje zamieszki z rosnącym podnieceniem. W przeciwieństwie do nocnych pożarów ten wybuch przemocy daje mu poczucie, że rozpoczęło się coś większego, i budzi w nim pragnienie zniszczenia całych miast, prowincji i krajów.
III. Wieczorem Okonek czeka na Gordona w lesie. Jest przerażony skutkami własnego wystąpienia. Robotnicy rabowali i mordowali, wojsko wkroczyło do miasta, a wielu uczestników buntu zostało zatrzymanych. Okonek obawia się więzienia i zapowiada, że w razie schwytania może wszystko wyznać. Oskarża Gordona o wykorzystanie go i domaga się obiecanych pieniędzy oraz paszportu. Gordon proponuje, że ukryje go w swoim domu. Prowadzi go jednak na torfowisko i zrzuca ze stromego brzegu do dołu. Gdy Okonek wynurza się i chwyta go za nogę, Gordon kopie go w głowę, a następnie zasypuje miejsce bryłami torfu. Czeka, aż upewni się, że Okonek nie wypłynie, po czym odchodzi, przekonując sam siebie, że jego śmierć była konieczna, ponieważ przestał być przydatny i mógł go zdradzić. Myśli już o spustoszeniu prowincji i wykorzystaniu księdza do zdobycia tysięcy zwolenników przyszłych planów.
IV. Po powrocie Gordon zastaje w domu Helę i od razu przeczuwa śmierć Poli. Hela potwierdza, że dziewczyna umarła. Pyta Gordona o jego związek z Polą, a on przyznaje, że była jego kochanką. Hela pyta również, czy Gordon i jego współpracownicy odpowiadają za wydarzenia w mieście, lecz nie otrzymuje odpowiedzi. Chce też wiedzieć, gdzie jest Ostap. Gordon mówi jej, że się powiesił. Dziewczyna oznajmia w końcu, że przestała go kochać, żegna się i odchodzi. Gordon idzie do pokoju Poli, patrzy na jej ciało i trzyma jej zimną rękę. Przez okno widzi stodołę, w której ukryto zwłoki Ostapa, i zamierza następnego dnia ją podpalić. Wierzy, że wraz ze spaleniem ciała uwolni się od całej przeszłości i będzie mógł rozpocząć nowe dzieło.
Aktualizacja: 2026-09-15 13:25:32.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.