„Koń, który nie chciał się ścigać” to powieść dla dzieci, której autorką jest brytyjska pisarka Clare Balding. Przedstawia ona przygody dziewczynki Charlie i jej konia, Wojownika, który miał problemy ze startami w wyścigach.
Spis treści
Charlie Bass mieszka z rodzicami i braćmi, Harrym i Larrym, na Folly Farm. Dziewczynka marzy o własnym koniu, choć na razie może jeździć jedynie na krowie. W gospodarstwie pomaga też Joe, syn zmarłego dżokeja. Rodzina ma problemy finansowe i obawia się, że nie będzie jej stać na utrzymanie krów. Podczas rodzinnej narady Charlie wpada na pomysł kupna konia wyścigowego, który mógłby zdobywać nagrody. Początkowo rodzice są sceptyczni, ale ojciec zabiera córkę na aukcję. Tam Charlie poznaje Wojownika, nerwowego konia uspokajającego się tylko w obecności kuca Percy’ego.
Przez przypadkowe podniesienie ręki dziewczynka bierze udział w licytacji i Bassowie kupują oba zwierzęta za tysiąc funtów. Mama martwi się kosztami, lecz Joe szybko przywiązuje się do Wojownika i zgadza się go trenować. Podczas prób okazuje się, że koń jest trudny do prowadzenia, ale niezwykle szybki. Charlie zaczyna nazywać go Wojtkiem i myśli o wystawieniu go w Derby. Z pomocą Polly uczy się opieki nad Percym, a Joe doskonali jazdę na Wojowniku. Rodzina odkrywa, że koń został jako źrebak zgłoszony do Derby, jednak udział w zawodach wymaga drogich formalności, szczepień, rejestracji barw i opłat. Dzieci postanawiają dołożyć własne oszczędności. Charlie wybiera dla Wojownika zieleń i złoto, a kolejne dni poświęca treningom. Joe wraca też ze szkoły jeździeckiej w Newmarket i sprawdza możliwości konia w profesjonalnej stajni. Wojownik początkowo osiąga przeciętne wyniki, ale później pokazuje wielką szybkość. Przed Derby ma wystartować w Salisbury.
W dniu zawodów Bassowie otrzymują pismo z banku z groźbą sprzedaży gospodarstwa. Dżokej nie akceptuje obecności Percy’ego i każe zabrać kuca, przez co Wojownik staje się niespokojny. Uderzony przez jeźdźca koń ostatecznie nie rusza ze startu. Wkrótce Joe otrzymuje licencję dżokeja i postanawia sam wystartować na Wojowniku w Derby. Razem z Charlie przygotowuje konia, ćwicząc między innymi wychodzenie z boksu startowego. W dniu Derby cała rodzina jedzie na tor. Charlie dba o to, by Wojownik mógł widzieć Percy’ego, ponieważ obecność kuca dodaje mu odwagi. Joe opracowuje sposób prowadzenia konia, a przed startem wszyscy są bardzo zdenerwowani, gdyż od wyniku zależy przyszłość gospodarstwa.
Po rozpoczęciu gonitwy Wojownik początkowo ma trudności, lecz gdy słyszy rżenie Percy’ego, odnajduje rytm, dogania rywali i wygrywa Derby. Zwycięstwo ratuje Folly Farm i zapewnia bezpieczeństwo koniom. Wojownik zostaje zaprezentowany królowej, a jego historia trafia do gazet. Joe otrzymuje propozycję trenowania królewskich koni, lecz postanawia zostać w gospodarstwie i skończyć szkołę. Nawet oferta dwóch milionów funtów nie przekonuje Bassów do sprzedaży Wojownika.
Charlie Bass wcześnie się obudziła, między innymi przez swojego psa, Borysa. Próbowała sobie przypomnieć, co tak właściwie jej się śniło. We śnie jeździła konno. Dziewczynka oglądała zdjęcia koni zawieszone na ścianach pokoju i marzyła o własnym wierzchowcu. Niestety chwilowo mogła jeździć tylko na krowie, mieszkała bowiem z rodziną w gospodarstwie Folly Farm. Charlie wstała, by razem z braćmi, Harrym i Larrym, zająć się zwierzętami. Mama Caroline była redaktorką, a tata Billy pracował w gospodarstwie. Rodzice poznali się na wystawie rolniczej. W gospodarstwie zatrudniono też do pomocy młodego chłopaka imieniem Joe. Jego ojciec był dżokejem, który zmarł po upadku z konia. Charlie przygotowała kubek herbaty dla Joego. Ten dzień był bowiem rocznicą śmierci jego ojca. Potem razem rozmawiali o koniach i zjedli śniadanie, które przygotowała mama dziewczynki. Kobieta czasem wspominała o możliwości kupna konia dla córki. Charlie pojechała do szkoły wraz z braćmi. Okazało się, że zabrała ze sobą Borysa w plecaku.
W szkole dzieci wyśmiewały się z Charlie, gdyż umiała jeździć na krowie. Nadszedł weekend, a Charlie miała pojeździć z Polly na jej kucyku, Muminku. Charlie w drodze do domu żaliła się Borysowi, że nic nie rozumie z ułamków. Okazało się, że pies wytarzał się w kupie. Rodzice zapytali Charlie, jak było w szkole i poinformowali ją, że być może nie będzie ich dalej stać na utrzymanie krów. Po kolacji odbyła się narada rodzinna, w trakcie której wszyscy zaproponowali swoje pomysły na utrzymanie gospodarstwa. Bracia wymyślili pokazywanie jazdy konnej, ale problemem był brak konia. Charlie uznała, że trzeba kupić konia wyścigowego, dzięki któremu można wygrywać różne nagrody w wyścigach. Powiedziała, że kolejnego dnia odbywa się wystawa, na której można kupić wierzchowca. Rodzice jednak nie zaakceptowali tego pomysłu, a Charlie poczuła się z tego powodu urażona. Mama dała jej do czytania książkę o koniach wyścigowych.
W sobotę dzieci wygłupiały się przy śniadaniu. Mama powiedziała, że ustaliła z tatą, że mimo wszystko pojadą na aukcję koni wyścigowych. Mama pocieszyła jeszcze córkę, że mocno zbudowane nogi to zaleta, gdyż bracia się z niej śmiali. Tata i Charlie pojechali zatem razem na aukcję, mieli też pewien problem z zepsutym samochodem. Pojechali zatem furgonetką na krowy. Dotarli na miejsce i przyglądali się aukcjom. Charlie była przerażona tym, ile kosztują wierzchowce. Nie mogła też znaleźć nigdzie Polly. Charlie zaczęła tłumaczyć ojcu, jakie cechy są ważne u koni wyścigowych. Charlie poszła poszukać Polly, a przy okazji trafiła na stajennego, który nie mógł sobie poradzić z upartym koniem potrzebującym towarzystwa kucyka. Koń miał na imię Wojownik. Charlie przyprowadziła do niego kucyka i Wojownik wyszedł z boksu. Charlie poszła do ojca, by ten zobaczył Wojownika. Pan Bass sprawdził go w katalogu. Wojownik został zaprezentowany i wyglądał na przerażonego. Charlie uniosła rękę, by pomachać Polly, i w ten sposób przypadkiem wzięła udział w licytacji. Kupili zatem Wojownika za tysiąc funtów wraz z kucem Percym.
Wojownik i Percy pojechali do nowego domu. Charlie po drodze planowała już wszystkie działania z tym związane. Mama była zdumiona zakupem konia i zdenerwowała się tym, ile to wszystko będzie kosztować. Joe pochwalił urodę Wojownika. Harry zaczepiał Percy’ego, a konik w odwecie nadepnął go. Krowy zaczęły muczeć, gdyż zbliżała się ich pora dojenia. Joe później wyczyścił Wojownika w stodole. Zdawał się bardzo szybko przywiązywać do konia i obiecał Charlie, że nauczy ją jeździć konno. Mama wciąż miała pretensje do ojca o ten zakup.
Charlie przebudziła się w środku nocy. Usłyszała jakiś hałas, więc wyszła na podwórko i zaczęła się skradać. Borys pobiegł gdzieś i szybko okazało się, że hałasował Percy, który wyszedł ze stodoły. Charlie spróbowała samodzielnie zablokować wyjście ze stodoły belą siana. O świcie Charlie od razu wstała i usłyszała rozmowę rodziców w kuchni. Mama wciąż martwiła się o pieniądze i przychodzące rachunki. Tata jednak wierzył, że Wojownik może się dla nich okazać szansą. Charlie przyznała się ojcu, że to ona zablokowała wejście do stodoły. Ojciec przyglądał się Wojownikowi. Charlie zaproponowała, by to Joe na nim jeździł, a chłopak się chętnie na to zgodził. Miał już nawet skompletowany strój po swoim ojcu. Joe wsiadł na Wojownika i wyjechali ze stodoły razem z Charlie i Percym. Joe pogalopował na koniu, a reszta towarzystwa pojechała za nimi jeepem. Wojownik sprawiał jednak problemy, a bracia dokuczali Charlie z tego powodu. Ostatecznie Charlie wsiadła na kuca, a Wojownik pobiegł za nimi. Okazał się niezwykle szybkim wierzchowcem. Charlie zaczęła nazywać go Wojtkiem.
W szkole Charlie opowiedziała o wszystkim Polly. Z trudem siedziała na lekcjach, myślała tylko o koniu. Na geografii popisała się jednak swoją wiedzą o gonitwach konnych. Wymyślała kolejne sposoby na trenowanie Wojownika. Okazało się, że Wojownik może wziąć udział w Derby, gdyż był tam zgłoszony już jako źrebak. Polly przyjechała ze swoją mamą, by pomóc w trenowaniu konia i kucyka. Przekazały też Charlie siodło dla kuca. Mama zaprosiła gości na ciasteczka, ale Charlie i Polly zajęły się przygotowywaniem Percy’ego do jazdy. Polly nauczyła przyjaciółkę, jak siodłać kuca. Polly uznała też, że kuc schudnie, kiedy zacznie więcej się ruszać. Mama zwierzyła się matce Polly, Jasmine, z ich problemów finansowych. Polly zostawiła jeszcze przyjaciółce trochę nowych akcesoriów do jazdy konnej.
Joe przygotował Wojownika do jazdy i czekał z nim w stajni. Pochwalił nowy strój Charlie, a potem zaczęli trening. Kolejnego dnia przy śniadaniu Joe przeglądał artykuły o tegorocznym Derby. Charlie powiedziała ojcu, że ma zamiar zgłosić tam Wojownika, co oznaczało konieczność zapłacenia wpisowego w wysokości dwustu funtów. Charlie przekonywała rodziców, że Wojownik rozwiąże ich problemy finansowe. Charlie poprosiła też braci o pomoc w przygotowaniu do wyścigu. Pan Bass wymieniał mleko na owies dla Wojownika. Charlie zaczęła starannie planować dietę konia. Harry zwołał zebranie rodzinne, bo znalazł dla Wojownika idealny wyścig przed udziałem w Derby. Potrzebowali jednak pozwolenia, aktualnych szczepień, a także rejestracji barw i opłaty wpisowego. Okazało się, że wszystko to może kosztować nawet cztery tysiące funtów. Dzieci uznały, że dołożą się do wydatków ze swoich oszczędności. Harry pokazał też rodzinie, jakie pieniądze można wygrać w Derby.
Pan Bass starał się nauczyć się jeździć na Wojowniku. Koń jednak nadal wolał przebywać w towarzystwie kucyka. Charlie wciąż planowała kolejne treningi i wykorzystywała do tego Percy’ego. Wymyśliła też, że barwami Wojownika będą zieleń oraz złoto. Kolejne sześć dni dziewczynka spędziła na ćwiczeniach z koniem. Harry pewnego dnia postanowił przeprosić siostrę i konie, które wcześniej obrażał. Potem rozmawiał jeszcze z Charlie o nadchodzącym wyścigu. Zarezerwował nawet dżokeja dla Wojownika.
Wojownik ucieszył się z powrotu Joego do gospodarstwa. Chłopak jeździł w Newmarket na dobrych koniach, ale też tęsknił za przyjacielem. Charlie chciała wiedzieć, jak Joemu poszło w szkole jeździeckiej. Chłopak uznał, że wiele się nauczył. Okazało się, że to właśnie tam mieszkał z ojcem. Spotkał się też z jego dawnymi znajomymi. Koledzy ci postawili trochę pieniędzy na Wojownika w wyścigu. Potem pojechali do stajni Cherrydown, którą prowadził ojciec Polly. Chcieli bowiem sprawdzić, jak Wojownik odnajdzie się w towarzystwie innych koni. Charlie i pan Bass podziwiali nowoczesne rozwiązania wykorzystane w stajni. Przyszedł pan Williams, który zarządzał stajnią. Poprosił Nigela, by ten zaopiekował się gośćmi. Nigel zaproponował trening i wspominał dawne czasy. Wszyscy razem wyjechali ze stajni na szczyt wzgórza. Zaczęli galopować, a potem okazało się, że prędkość Wojownika mieściła się w normie. Potem jednak niespodziewanie osiągnął o wiele lepszy wynik. W szkole Larry i Harry wstawili się za siostrą.
Nadszedł dzień wyścigu w Salisbury i wszyscy działali zgodnie z wcześniej ustalonym planem. Przyszła jednak wiadomość, w której bank groził sprzedaniem gospodarstwa w razie braku uregulowania rachunków. Rozważali też ewentualną sprzedaż Wojownika. Wszyscy pojechali na wyścig, gdzie publiczność się śmiała, gdy Percy wprowadził Wojownika na padok. Dżokej był wściekły z tego powodu i zażądał zabrania kucyka. Wojownik zaczął sprawiać z tego powodu problemy, a dżokej go uderzył, co rozwścieczyło z kolei pana Bassa. Charlie spróbowała zaprowadzić Wojownika do boksu. Koń jednak nie chciał wystartować z dżokejem na grzbiecie. Wojownik nie ruszył wraz z innymi wierzchowcami. Bryan Dennis zsiadł więc z niego. Charlie zaczęła rozumieć, że koń musi wygrać Derby, by uratować ich sytuację.
Dwa dni później Joe dostał list z Brytyjskiej Szkoły Jeździeckiej. Otrzymał on licencję i mógł być dżokejem. Zaczął się zatem przygotowywać do Derby. Rozmawiali też o jedynym koniu, który wcześniej wygrał ten wyścig bez przygotowania. Joe kontynuował treningi z Wojownikiem, a Charlie jeździła na Percym. Joe i Charlie analizowali razem teren, na którym miał odbyć się wyścig. Pracowali też nad startem, pamiętając o niechęci Wojownika do wyjścia z boksu. Larry zbudował prowizoryczny boks, w którym ćwiczyli. Pojawiła się konieczność specjalnego podkucia Wojownika. Pewnego dnia ktoś zadzwonił do pana Bassa. Chciał z nim porozmawiać o Wojowniku. Charlie podejrzewała, że Piers Cleverly, który dzwonił, miał złe zamiary. Napisał o nich niemiły artykuł do gazety. Jasmine przywiozła pani Bass sukienkę na Derby.
Nadszedł dzień wyjazdu na Derby, a Charlie prawie nie spała. Zasnęła potem w stajni i tak rano znalazł ją Joe. Harry znalazł czterolistną koniczynę. Z Cherrydown przyjechał samochód do transportu koni. Pan Williams przygotował dla Joego kilka akcesoriów oraz strój do jazdy. Na miejscu Percy próbował zjeść futrzasty pokrowiec na mikrofon. Charlie i Joe obejrzeli teren i byli zaskoczeni rozmachem wydarzenia. Charlie zajęła się dopilnowaniem, by Wojownik w czasie wyścigu widział przed sobą kucyka. Spotkana tam wróżka zaczęła jej wróżyć i okazało się, że słyszała już imię Wojownika. Została też zatrzymana przez ochroniarza. Joe opracował plan, jak poprowadzić konia po torze. Spotkali też Bryana Dennisa, niedoszłego dżokeja Wojownika. Ojciec dziewczynki załatwił pozwolenie na jazdę na Percym przy torze. Mama wypiła zbyt dużo szampana, a pozostali przygotowywali konia do biegu.
Rodzina Bassów razem poszła na padok. Percy ukradł sztuczne winogrona z kapelusza pewnej pani. Wszyscy przygotowywali konie do startu. Nagle zjawiła się królowa, która wybierała swojego faworyta. Rozległ się dzwonek, a dżokeje zaczęli dosiadać koni. Joe przygotował się do rozpoczęcia wyścigu. Charlie przygotowała się do galopu na kucu. Była bardzo zdenerwowana, bo ważyły się losy gospodarstwa. Wtedy rozpoczął się wyścig i konie pobiegły. Charlie także ruszyła na kucu. Słyszała, jak komentator opowiada o tym, co robił Wojownik. Percy zarżał, co pomogło Wojownikowi się odnaleźć na torze. Zaczął doganiać inne konie. Wyścig się zakończył. Okazało się, że Wojownik wygrał. Charlie ucieszyła się, że gospodarstwo i Wojownik są bezpieczni. Zewsząd otrzymywali gratulacje. Wojownik został zaprezentowany królowej, która chciała dowiedzieć się więcej na temat konia i jego opiekunów.
W gazetach pisano o rolniku, który wygrał Derby. Joe i Charlie zabrali natomiast Wojownika i Percy’ego na spacer. Joe powiedział, że nawet Bryan Dennis pogratulował mu w przebieralni, a Charlie powiedziała, że królowa zaproponowała Joemu trenowanie swoich koni. On jednak wolał zostać w gospodarstwie i skończyć szkołę. Okazało się, że ktoś chciał kupić Wojtka za dwa miliony funtów, ale nie był on na sprzedaż, tak samo jak Percy.
Aktualizacja: 2026-08-26 17:34:19.
Staramy się by nasze opracowania były wolne od błędów, te jednak się zdarzają. Jeśli widzisz błąd w tekście, zgłoś go nam wraz z linkiem lub wyślij maila: [email protected]. Bardzo dziękujemy.