Piosenka bohaterów V

Autorem wiersza jest Rafał Wojaczek

To, co się w nas rozwidnia, że na wzgórzach nocy
świecimy, jawne wici, którym niebo jawnie
– zapalając pochodnie
gwiazd nowych – odpowiada,

jest zimą odpowiednią do tej, której śniegi
zaległy niemy wąwóz ciała tej kobiety
znajomej naszym ustom,
w których miały mieszkanie

mdły lęk jej pachwin, trwoga pach. – Jednak nieufność
w jej uchu, choć znajomym jej głosem, jej własnym,
lecz przemawiała zawsze
przeciwko nam. – I teraz

nawet przeciwko śmierci rozkazuje rosnąć
jej włosom: przebiśniegi.


Czytaj dalej: Byłem, jestem