Strofa o Prometeuszu

Autorem wiersza jest Kazimierz Wierzyński
Interpretacja

Pytasz kto jest ten więzień? Skazaniec zuchwały,
co losu się nie uląkł i męką się trudzi.
Na górach łańcuchami przykuty do skały,
Pokarany przez bogów, męczony przez ludzi,
Nie wyrzekł się wolności i uparł się przy niej
I okiem swe dalekie obchodzi zastępy,
I cokolwiek się stanie, co jeszcze zawini –
Wytrwa przy swoim ogniu. I biada wam- sępy!


Czytaj dalej: Zielono mam w głowie