W parku

Autorem wiersza jest Wisława Szymborska

- Ojej - dziwi się chłopczyk-
a kto to ta pani?
- To pomnik Miłosierdzia,
czy czegoś takiego -
odpowiada mama.
- A dlaczego ta pani
taka po...o...o...poobijana?
- Nie wiem, odkąd pamiętam,
zawsze taka była.
Miasto powinno coś z tym w końcu zrobić.
Albo wyrzucić gdzieś, albo odnowić.
No, już już, chodźmy dalej.


Czytaj dalej: Nic dwa razy