Dziecku o czarnych włosach

Autorem utworu jest Leopold Staff

Kiedy cię na kolana wezmę i przygarnę
Twą głowę, dziecię z twarzą o bieli opłatka,
Na której uśmiech bawi tak krótko i z rzadka,
Jakby wszystko tak wcześnie już było ci marne:

Rozumiem, czemu patrzy tak na ciebie matka,
Której wzrok zalęknioną przypomina sarnę.
O, dziecię! Smutek kryją twoje oczy czarne
I marszczyć się już uczy nad nimi skroń gładka.

Jeśli masz z tych być, którym tajny los proroczy
Czarno na świat czarnymi patrzeć każe oczy
I w cieniu widzieć ziemi tej czary królewskie:

O, nie ucz się pacierza o dar zdrowia, chleba
I szczęścia, jeno ręce podnosząc do nieba
Módl się co dzień gorąco - o oczy niebieskie!

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM