Chcesz upominku ode mnie

Autorem utworu jest Leopold Staff

Chcesz upominku ode mnie, dziś kiedy żegnać się mamy,
By przypominał mnie tobie, bracie i sztuki wybrańcze.
Daję ci kamień: bo świat ci także nic nie da innego.
Jeno ja cię obdarzam złomem marmuru bez skazy,
Białym jako step śnieżny, co go krok nie tknął wędrowca.
Znam twe serce płomienne i mądre, zimne twe dłuto.
Kuj w tej bryle sny swoje, czyste, szlachetne jak ogień,
Uwieczniając je kształtem w chłodnym, nieczułym kamieniu.
I nie zważaj, jeżeli oko ciekawe przechodnia,
Żaru duszy nie czując uczuje jeno chłód głazu.
Bowiem kiedyś nagrodą będzie ci boską, gdy nad nim,
Wzruszonymi palcami po zimnym błądząć marmurze,
Skrytą łzę Michał Anioł jakiś oślepły uroni.

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM