Bajka o ziarnku maku

Autorem wiersza jest Leopold Staff

Miał rękę ogromną,
Większą niż on cały,
I trzymał w niej świat, tak mały
Jak drobne maku ziarnko,
Ziarenko.
Groził tą ręką
I ściskał ziarenko,
Męczył je, dręczył,
Gniótł.

Wreszcie
Ziarenko miało dość,
Zaczęło rość,
Zrazu jak groszek,
Potem jak jabłko,
Potem jak dynia,
W końcu jak ziemska kula.
Przerosło nieskończenie rękę
I ręka na kuli malała, malała,
Jak liść, jak listek, Usteczek,
Jak pył,
Który nagle zmiótł wiatr,
Potężny wiew,
Gdy z ust milionów
Buchnął śpiew:
Pokój i Praca!

I ziemia się obraca.

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM