Oda do wolności IV

Ten wiersz jest autorstwa Juliusz Słowacki.

Jak sosny niebotyczne urośli królowie.

Deptane prawa ludów gdzież znajdą mściciela?...

Na Albijonu ostrowie

Kromwel. - Któż nie zna Kromwela?...

On dawną krwią Stuartów zalał stopnie tronu

I nie chciał na nie wstąpić - on pogardził tronem.



I czymże dzisiaj jest król Albijonu?

Błyszcząca mara - widziadło,

Księżyc na niebie zamgloném,

A słońce praw oświéca tę postać wybladłą.



Ale wielcy mężowie zasiedli do steru,

Świątynią praw dźwigają tysiączne kolumny -

Patrzcie, jak długim rzędem za trumnami trumny

Wchodzą w posępne gmachy Westminsteru.