Oda do wolności III

Ten wiersz jest autorstwa Juliusz Słowacki.

Niegdyś Europa cała

Była gotyckim kościołem.

Wiara kolumny związała,

Gmach niebo roztrącał czołem...

Drżącym od starości głosem

Starzec pochylony laty

Trząsł dumnym mocarzy losem,

Zaglądał w królów siedziby;

Zaledwo promyk oświaty

Przez ubarwione gmachu przedzierał się szyby.



Jakiś mnich stanął u proga,*

Kornéj nie uchylił głowy,

Walczył słowami Boga

I wzgardził świętemi kary.

Upadł gmach zachwiany słowy.

Błysnęły światła promienie...

Piérwsze wolności westchnienie

Było i westchnieniem wiary.