*** (Kobylico zapieniona)

Autorem wiersza jest Aleksander Puszkin

Kobylico zapieniona,
Kaukaskiego stada chlubo,
Czego pędzisz jak szalona?
I na ciebie przyszła próba.
Nie wódź okiem przerażonem,
Dęba mi nie stawaj. Spokój!
W polu gładkiem i szerokiem
Narowiście nie galopuj.
Czekaj, znam ja te narowy
I poskromić je potrafię:
Bieg twój dziki - w krok miarowy
Ukróconą uzdą wprawię.


Czytaj dalej: O, Boże nie daj mi zwariować!