*** Kiedy Izolda umierała

Autorem utworu jest Halina Poświatowska

Kiedy Izolda umierała — Tristan pochylał się nad szpitalnym łóżkiem — ręką miękką i chłodną doty¬kał rozpalonego czoła. Podawał oddech — z włas¬nych ust — i piła Izolda życie z oddechu kochanka. Podtrzymywał jej osuwającą się głowę, wąskie szczupłe plecy. — Obojczyki wychudłe podnosiły się spiesznie, aby nadążyć za oddechem. Serce biło prędko, nierówno. Izolda zaciskała palce wokół ręki Tristana.
Przemów do mnie — prosiła — chcę słyszeć twój głos — jeszcze mogę słyszeć — mówiła. Milczał Tristan — i umarła ślepa Izolda przyciskając usta do rąk kochanka. Które miękkie były i chłodne.

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM