Tak więc Ewa

Autorem utworu jest Czesław Miłosz

Tak więc Ewa okazała się delegatką Natury i
ściągnęła Adama w monotonne koło narodzin i zgonów.

Jak gdyby Wielka Matka Ziemia paleolitu, rodząca i
przechowująca prochy.

Stąd być może lęk mężczyzny przed obietnicą
miłości, która nie jest inna niż obietnica śmierci.

Ziemskość Ewy w tej opowieści nie uzyska zgody
naszych sióstr, ale znajdujemy u Jakuba Böhme
również obraz Ewy innej, tej która otrzymała
i przyjęła wezwanie aby stać się matką Boga.

Nie zapominajmy jednak, że Böhme mówi o świecie
archetypów oglądanych przez Boga, a więc
tam, gdzie nie istnieje
żadne przedtem ni potem czyli Ewa druga nie jest
następczynią pierwszej, ale stoją obok siebie w
spojrzeniu Stwórcy.

Przepływając jedna w drugą, krewne, więcej niż
siostry.

Zdumiewający ,,Hymn na zwiastowanie N. M. Panny"
młodego antyklerykała Mickiewicza powstał tuż
przed hymnem masońskim znanym jako "Oda do
młodości"
i wysławia Marię słowami proroka czyli
Jakuba Böhme.

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM