Wymówki

Autorem wiersza jest Jan Lechoń

Nigdym nie mógł się oprzeć wojskowej muzyce,
Więc i teraz wybiegam, choć wiersze mam w głowie,
Bo znów wojsko z orkiestrą jedzie przez ulicę:
Joanna d`Arc z chorągwią i szwoleżerowie.

Potem patrzę, z kasztana jak liśde wiatr zgania,
Jak przed bramą latarnia na wietrze się tłucze.
Masz ci los! Znów nie mogę wrócić do mieszkania,
Bo gdzieś mi się podziały wiolinowe klucze.

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM