*** (To jeszcze się należy Pani, Panno Inko)

Autorem utworu jest Jan Lechoń

To jeszcze się należy Pani, Panno Inko,
Z dni, które we mgle wspomnień skrył czas bezlitosny,
Gdym Panią poznał małą, czarowną dziewczynką,
A ja, jak rzekłby Słoński, "byłem pełen wiosny".
Ach! Jakże czas mnie mija i jak się wymyka
Marzeniom niewyśnionym, zrojonym niebacznie!
Szczęście jest jak słyszana zza ściany muzyka,
Po której, kiedy zmilknie, znów szarość się zacznie.
Te zwrotki niechaj będą zamknięte dla innych
Jak nuty, których sekret tajemny klucz chroni,
A Pani niech pomyśli, wziąwszy je do dłoni
O mych latach szczęśliwych, a Pani dziecinnych

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM