Zachód w Fiesole

Autorem wiersza jest Maria Konopnicka

Płoną blaski mżące
Na piersiach gór,
Rubinowe słońce
Skry sypie z piór,
Na »Ave« dzwony biją...
 »...Zdrowaś, Panno
 Maryjo...«
W grających zorzach leci głos
W doliny ciche, pełne ros,
A w różach gaśnie słońce.

 Złotą harfę łuny
 Cyprysów chór
W czarne wiąże struny,
Podaje wtór
Skróś tęcze i odblaski...
 »... Zdrowaś, pełna
 Ty łaski!...« —
Na kampanili gore krzyż,
Ogniste serce bije w spiż,
Palą się złote łuny...

Czerwień w fiolety
Przepada już...

Irysów bukiety
Lecą ze wzgórz...
Ugasa żar ognisty,
 Sypią się
 Ametysty...
Fiołków tchnie w powietrzu woń
I fiołkami wieńczą skroń
 Gór mgliste fiolety.

W srebrne seledyny
Tka noc swój pas,
Zstępuje w doliny
Cyprysów las...
Zorze się w rosach myją —
 »...Zdrowaś, Panno
 Maryjo...«
Srebrnieje duch, srebrnieje świat,
Florenckiej lilii pachnie kwiat,
 W liliach toną doliny...

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM