Do Litwy

Autorem wiersza jest Franciszek Dionizy Kniaźnin

Pośród ciemności starowiecznej nocy,
Co ciąży głowom na zgubą ich własną,
Mimo zdrad chytrej na serca przemocy,
Postrzegam zorzą ponad nami jasną.
Witaj, Ojczyzno! w każdej synów sprawie,
Co ku ich dniowi, ku twej dąży sławie.

Ich dowcip pierwszy przedrzeć się ośmielił
Przez twarde gnuśnych przesądów zapory;
On żywszych tobie promieni udzielił
Wzruszając umysł długim cierpem chory,
A przez to rucho w sercach rozogniałe
Cnotę dał uczuć i obudził chwałę.

Już myśl pracuje, a duch podniesiony
Leci, gdzie Prawdy czysta wiedzie droga.
I gdy nam teraz z każdej nieba strony
Błyśnie Opatrzność łaskawego Boga,
Wolności naszej w twoich synach ramię,
Ich cnota gore, zgoda trudy łamie.


Czytaj dalej: Dwie lipy