Pustynia

Autorem wiersza jest Jacek Kaczmarski

Przewodnicy karawany - o ambicjo - jednej z wielu
Mędrcy w drodze do spokoju - z konieczności pośród gburów
Kupcy pełni oczekiwań zysku z osiągnięcia celu
I lekarze otoczeni czcią ponurą
Poganiacze pełni myśli o wielbłądach i kobietach
Przemierzamy tę pustynię jadąc na pokornych grzbietach...

Przewodnicy karawany - hańbo - zagubionej w piachach
Bezprzydatni pesymiści - mędrcy pełni próżnych sporów
Kupcy cenę za swe życie targujący u Allacha
I lekarze w obserwacji własnych chorób
Rozwścieczeni poganiacze szukający już palcami
Noży, które do tej chwili gdzieś ukryte były...
Naszą przyszłość oglądamy jak się spośród wydm wyłania
Gdy odsłania wiatr - zbiorowe mogiły.


Czytaj dalej: Przechadzka z Orfeuszem