Przysięga

Autorem wiersza jest Jacek Kaczmarski

Nikt nas nie uprosi nikt nam nie rozkaże
Abyśmy w gips mokry powciskali twarze

Bo kiedy upłynie czas mierzony laską
Maź stygnąca białą okaże się maską

Połamiemy paznokcie pragnąc przetrzeć oczy
I łza prędzej wsiąknie niż się w dół potoczy

Twardy kamień bodąc od wewnątrz językiem
Wypełnimy się cali niewybrzmiałym krzykiem

A jeśli w tę maskę skrzepnie światło białe
Zedrzemy ją z twarzy choćby z żywym ciałem

I ślubując wierność ust i oczu skrzepom
Będziemy walczyli milcząc na ślepo

I choć pójdzie wielka na ślepców obława
Nie obejmie prawo pozbawionych prawa


Czytaj dalej: Przechadzka z Orfeuszem