Lew

Autorem wiersza jest Jacek Kaczmarski

Twoja potęga jest legendą
Ale pozostał jeszcze mit.
Możesz osiągnąć nim niejedno,
Niejeden uratować byt.

Wrogowie będą szczuć z daleka,
Nie staniesz z nimi twarzą w twarz.
Korzystaj z tego i opieką
Otocz skrzywdzonych, których znasz.

Nie licz na wdzięczność - karmi pychą,
Wsłuchaj się pilnie w słabszych głos.
To oni się pojawią znikąd
I kres ominie Cię o włos.

Nie chciej być wodzem, bądź ostoją
I nie atakuj, ale broń.
Jedyną broń - legendę swoją
Wielkodusznością swoją chroń.

Lwy inne szanuj. Jest Was mało,
Strzeż się zawiści - truje krew.
Ćwicz myśl spokojem, dbaj o ciało,
Oszczędnie dozuj słynny gniew.

Niech ryk twój będzie jak najrzadszy
Lecz niechaj przed nim gwiazdy drżą,
Nie śpij, gdy cisza Cię osaczy,
Śpij, kiedy gwarem trawy brzmią.

Mów sobie -jestem już ostatni.
Przechowuj każdy świata smak.
Pojmiesz, gdy znajdziesz się w zapadni
Jak dobrze, że to nie jest tak.

Bez żalu innym przekaż sprawy,
Zrobiłeś już coś zrobić mógł.
Niech dobroć Ci nie wejdzie w nawyk,
Z wytartych nie korzystaj dróg.

Wzdłuż twoich ścieżek doły kopią,
Twój znaczy ślad potrzasków sieć.
Ciebie wytrwały strzelec tropi,
Bliźnięta łeb twój pragną mieć.

Jak byłeś królem - będziesz łupem.
Z taką pewnością musisz trwać.
Cóż Cię obchodzi hien tupet,
Gdy twego trupa będą rwać?

Tylko postaraj się wyśledzić
Kuł przeznaczonych Tobie lot.
Tyś kot, a kto to może wiedzieć .
Co wie i o czym myśli kot?


Czytaj dalej: Przechadzka z Orfeuszem