Grzeczna Pacia i wstrętni rodzice

Autorem wiersza jest Jacek Kaczmarski

Pacia bawi się od rana
Krąży jak pszczółeczka
Przekonuję tatę mama
Że to prawo dziecka

Rozrzucone po podłodze
Paci zabaweczki
Mama tatę karci srodze
Zajmijże się dzieckiem!

Pod ścianami lalki, misie
Klocki, kredki i ubranka
A na lampie balon wisi
A pod lampą szklanka

Na stoliku brudny talerz
Co go Pacia nie wytarła -
Dziecko zdradza wiele zalet
Wesołego dinozaura.

Bawi się od rana Pacia
Kochany huragan -
Mama w dresie, tata w gaciach
Sprzątają bałagan.

Jak tu nie rozumieć dziecka
Że takie wesołe?
Wreszcie kąpiel i bajeczka:
Usypia aniołek.


Czytaj dalej: Przechadzka z Orfeuszem