Błędy wróżbitów

Autorem wiersza jest Jacek Kaczmarski

No cóż, wróżbici także się starzeją,
(Rtęciowe brody, płynno srebrne oczy)
Choć mają stawić czoła ciężkim dziejom
Gdzie teraźniejszość kroczy i druzgocze,

No cóż, wróżbitom starość taka sama
Jak tym, co nawet sobie nie wróżyli;
Dziś przeżywamy jutrzejszy dramat.
Jutro świetliste tych, co wczoraj byli...

Uwierzcie zgrzybiałym wróżbitom,
Bo zawsze mieć będą rację...
Oni życie oddali
Wyobrażeń orbitom
Licząc tylko na - próżni - owacje.

Wróżbity umysł także zna granice,
Uczucia jego nieobce miłości,
A wróżyć musi, wywracać na nice
Płaszcz czasu, co przecież utkany z podłości.

Ale wróżbicie - życie też pisane,
Śmierć sławna, haniebna, lub ledwie półgodna,
Bo mylił się, mylił się, mylił się - z rana,
A prawda wieczorna spóźniona, bezpłodna.

Uwierzcie wróżbitom zgrzybiałym
Bo rację będą mieć zawsze

Oni życie oddali
Aby dramat był - cały,
A pointa - jak zwykle straszna.


Czytaj dalej: Przechadzka z Orfeuszem