Ararat

Autorem wiersza jest Jacek Kaczmarski

Ta sama siła, co w górę wyniosła
Górę Ararat, z której puszczał Noe
Nad fale świata skrzydlatego posła,
Górę, co dachem Ziemi i Kościołem.

Tą samą siłą jest co zdruzgotała
Owieczek bożych pastwiska soczyste
Bez nienawiści grzebiąc kruche ciała
W wiary w cierpienie kamienną kołyskę

Ruchem warstw Ziemi ktoś to wytłumaczy,
Kara za grzechy inny ktoś ze strachem,
Inni znów ciesząc się z ludzkiej rozpaczy,
Allach jest z nami - krzykną - my z Allachem!

Czy ktoś, kto zamiast Betlejemskiej Gwiazdy
Widzi nad sobą tylko beton władczy,
Sławi za wyrok siłę, co go miażdży,
Bo kocha Bóg tych, których doświadczył.

Wiele jest śmierci: śmierć z wyroku losu,
Śmierć niewybredna, od gromu, pomoru
Zdaje się gorsza od męczeńskich stosów,
Bowiem człowieka pozbawia wyboru

Wiele jest śmierci ...


Czytaj dalej: Przechadzka z Orfeuszem