Antylitania na czasy przejściowe

Autorem wiersza jest Jacek Kaczmarski

Z tej maki nie będzie chleba,
Z tych prac nie będzie korzyści,
Z tych świątyń nie widać nieba,
Z tych słów już nic nie ziści.

Z tych ziaren nie będzie mąki,
Nie będzie ciała z tych słów,
Z tych modlitw nie będzie świątyń,
Z tych czasów nie będzie snów.

Nie będzie wina z tej wody,
Z tych pieśni nie będzie dróg wzwyż,
Z tych dusz nie będzie narodu,
Każdy sam poniesie swój krzyż.

Nie będzie kielicha na krew,
Nie będzie wody do rak,
Nie będzie ech na ten zew,
Z tej męki nie będzie ksiąg.

To antylitania chwili,
Przejsciowej lecz nie bezkarnej,
Byli już tacy co śnili,
Księgę i krzyż na marne.


Czytaj dalej: Przechadzka z Orfeuszem