Miejsce

Autorem wiersza jest Zbigniew Herbert

wróciłem tam po latach
może nazbyt syty

chciałem sprawdzić to miejsce

pagórki były mniejsze
rowy ocalenia
podbiegły brunatną wodą

trawa na ogół ta sama
rozpoznał arcydzięgiel

widok się skurczył
był po prostu normalny
jak po tyle przerażenia
jak po tyle nadziei

ptaki przelatywały
z gałęzi niższych
na gałęzie wyższe

więc nawet u nich nie mógł
szukać potwierdzenia


Czytaj dalej: Przesłanie Pana Cogito