Kokoszka i orzeł

Autorem utworu jest Jan Brzechwa

Choć to się przyrodnikom wyda dziwne troszkę,
Pewien orzeł poślubił kokoszkę.
Kokoszka mężem była zachwycona,
Tuliła go, karmiła jak najczulsza żona,
A kiedy nieraz głowę na jej piersi złożył,
Mawiała z dumą: "Orzeł jesteś! Orzeł!"

Lecz sielanka mieszczańska wkrótce mu obrzydła,
Orli duch dnia pewnego wstąpił w orle skrzydła

I kiedy sen kokoszkę przypadkowo zmorzył,
Chyłkiem opuścił kurnik i frunął w obłoki.
Kokoszka, zobaczywszy jego lot wysoki,
Powiedziała z niesmakiem: "Nie! To nie był orzeł!"


Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM