Kołysanka

Autorem wiersza jest Jan Brzechwa

Na trawnikach miejskich siedzą czarne koty -
Niechaj ci się przyśnią w twym lubieżnym śnie,
W nocy czarne koty skaczą poprzez płoty,
- Miła moja, miła - nie odtrącaj mnie!

Na czerwonych jabłkach płoną krwawe ptaki,
Od ogrodu wionie księżycowy kurz -
W nocy krwawe ptaki lecą przez Zodiaki -
Moja krew czerwona nie ostygnie już.

Na kamiennych ścianach wiszą dwa zwierciadła,
Każde z nich ma rysę na zazdrosnem dnie,
W nocy na zwierciadła mgła twych włosów padła -
- Miła moja, miła - nie odtrącaj mnie!

Na posadzce złotej leży lniana chusta,
Dwa obłoki nad nią przepływają wzdłuż,
W nocy lniana chusta chłodzi twoje usta -
Moja krew czerwona nie ostygnie już.

Wielka Niedźwiedzica czujna, jak my sami,
Snami i nie snami do twych oczu lgnie,
W nocy bądźmy sami z siedmioma gwiazdami -
- Miła moja, miła - nie odtrącaj mnie!

Drzemią czarne koty, milczą ptaki krwawe,
Stygną cztery szczyty zamyślonych wzgórz,
Lecą ptaki krwawe w kosmiczną kurzawę -
Moja krew czerwona nie ostygnie już!


Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM