*** (Nic to, nic, że bandyckie hordy)

Autorem wiersza jest Jan Brzechwa

Nic to, nic, że bandyckie hordy
Opasały stolicę naszą,
Bo pożary, rzezie i mordy
Nie zastraszą nas. Nie zastraszą!

Nie boimy się. Nie boimy!
My walczymy o wolność naszą!
Nie zastraszą nas krwawe dymy,
Wściekłe zbiry nas nie zastraszą!

Uderzajmy celnie w mordercę,
Niechaj spływa krew jego gęsta,
Niech ugodzi go w samo serce
Nasza wściekłość
i gniew,
i zemsta!


Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM