Nos

Autorem wiersza jest Jan Brzechwa

Rzekł raz ojciec do młokosa:
"Pilnuj lepiej swego nosa!"
Młokos nosa nie pilnował,
Więc nos wziął i powędrował -
Bez żadnego zresztą sensu -
Do komody, do kredensu,
Do szuflady i do szafki,
A tam stały dwie karafki.
Chcąc się upić kosztem tanim,
Wlazł do środka. Młokos za nim
Wypił cały litr akurat,
Ale to był denaturat.
Rzekł więc, patrząc się z ukosa:
"Ano cóż, nie miałem nosa!"

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM