Sezamie, otwórz się!

Autorem utworu jest Jan Brzechwa

W poszukiwaniu nowych złóż ropy rząd Iraku zaangażował dwóch wybitnych polskich geologów. Gdy nasi rodacy znaleźli się w Bagdadzie, żwawo zabrali się do prac badawczych. Przy sposobności zainteresowali się również legendarną górą Sezam. Przypomnieli sobie, że sławny Schliemann odkrył Troję dzięki temu, iż zaufał wskazówkom zawartym w Iliadzie. Postarali się więc o arabski oryginał bajki o Ali Babie i czterdziestu rozbójnikach i na podstawie tekstu apracowali plan poszuklwań, po czym wyruszyli w drogę. Po trzech tygodniach wędrówek w trudnych warunkach terenowych nasi uczeni trafili wreszcie na niewielkle wzgórze, które w pełni odpowiadało opisowi Szecherezady. Ustawili się na wprost wzgórza i jeden z nich wzruszonym głosem zawołał: "Sezamie, otwórz się"! Na to wezwanie zgrzytnęły zardzewiałe wrzeciądze, brama się rozwarła i oczom geologów ukazały się bajeczne skarby. Szybko zgarnęli je do plecaków i uszczęśliwieni wrócili do Bagdadu.

Niejeden z naszych rodaków usiłowałby opylić skarby na czarnym rynku, geolodzy byli jednak ludźmi o niezachwianych zasadach etycznych. Skarby sprzedali do muzeum, a uzyskane pieniądze przekazali swoim żonom przez Bank Narodowy.

Trudno opisać radość tych zacnych niewiast, gdy w Centrali Banku wypłacono im po 1 150 złotych gotówką, i to przed Świętami.

Tak oto wiedza, uczciwośĆ i trudy naszych geologów zostały sowicie wynagrodzone.


Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM