Śladem twej bieli

Autorem wiersza jest Jan Brzechwa

Jak łaska, której żebrzą u niebios prorocy,
Są ręce twoje,
Są ręce twoje jak białych skrzydeł dwoje
Na skrzydłach nocy.

Mam kielichy odebrane wargom i winu,
Mam jad w pierścieniu,
Mam jad w pierścieniu i płomień, a w płomieniu
Ziarno bursztynu.

Jak droga mleczne, jak srebrna po dwakroć droga
Są ręce twoje,
Są ręce twoje jak białych powiek dwoje
Na oczach Boga.

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności.
ROZUMIEM